| Czy tą samą miarką? |
|
|
|
| Co tam Panie w polityce |
| środa, 06 maja 2009 08:51 | Wpisany przez FSD |
|
a/ to jest mała i nie reprezentatywna grupka (brakuje tylko określenia - wichrzycieli) b/ Pan Premier rozważa czy aby nie odejść od organizacje i uroczystości rocznicowych 4-tego czerwca. Nie wydaje się Państwu, iż jest to samo w sobie piękne zestawienie? A) Jeśli walka ludzi i swój byt, przy haniebnym zachowaniu się europosłów w tych sprawach posłusznym ślepo UE, która swoich stoczni broni realizując swój strategiczny interes to czym są nie oszczędzane nam zachowania właśnie Panów Niesiołowskiego i Palikota jako swoistych taranów medialnych. Jak możne ocenić klasę Ich wystąpień? Czy to co Oni uprawiają to nie jest właśnie i to podejmowane pragmatycznie jako rodzaj skutecznego działania właśnie chuligaństwo polityczne? Od słownictwa, poprzez rodzaj niby często argumentacji aż po zacietrzewienie przynależne bardziej osiłkom niż ludziom polityki. Jaki kuń je każdy wi – jak to powiedział ponoć onegdaj pewien Sarmata B) Jeśli Solidarność '80 to jest tak nieznacząca grupka – to dlaczego rezygnować z obchodów? Ujawnia się konkretny powód; STRACH Widać go już gołym nieuzbrojonym okiem. Niebawem sztuczne pompowanie słupków nie wystarczy. Cóż Oni będą robili jak nie zostaną wybrani – i jak utracą oparcie w poklepujących Ich po ramionach możnych z UE? Na to pytanie niech każdy wyborca sam sobie odpowie. Ja tam wolę patrzenie się na swój interes, definiowanie swej realnej perspektywy ale i trzymać podniesioną głowę i patrzeć ludziom prosto w oczy. I to by było na tyle.
|









Pan Poseł Niesiołowski z sobie właściwą swadą i wyczuciem rozsądku powiedział dosłownie że zachowania ludzi Solidarności 80 to chuligaństwo polityczne. 

