Ścieżka powrotu

Krakowska Gazeta Internetowa Co tam Panie w polityce Rocznica ukraińskich mordów na Wołyniu
Smaller Default Larger

Dzielnica IV Kraków

TVP 3


meble biurowe


Rocznica ukraińskich mordów na Wołyniu PDF Drukuj Email
Co tam Panie w polityce
sobota, 11 lipca 2009 17:19 | Wpisany przez Edward Brożek

Nie wiem jak można uregulować wzajemne relacje między państwami nie wyjaśniając sobie wzajemnie trudnych momentów z historii.

Teraz właśnie w stosunkach polsko - ukraińskich jest taki moment, że oficjalne stosunki są b. dobre ale…czy  tak jest rzeczywiście?

Z pewnością nie mogą tak myśleć zebrani 10 lipca pod konsulatem Ukrainy  w Krakowie. Sprawa zamordowania 150 tysiecy Polaków przez nacjonalistów  z Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) latem 1943  na Wołyniu w imię poprawności politycznej nie jest podnoszona. Zebraliśmy się pod  konsulatem Ukrainy, aby  w ciszy, z godnością i bólem, poprzez złożenie Konsulowi petycji,  przypomnieć władzom Ukrainy  o ich humanitarnym obowiązku, dbania o  miejsca kaźni na Polakach, o uznaniu zbrodni na kobietach, dzieciach za ludobójstwo. Dopominaliśmy się w petycji  o potępienie zabójców spod znaku Stepana Bandery i uznanie ich za zbrodniarzy,  a nie  bohaterów, których  daje się ukraińskiej  młodzieży za przykład  i których się czci poprzez stawianie im pomników, czy nazywanie  w ukraińskich miastach ulic ich imieniem.

 

                                                                                 

 

 

Już po napisaniu tego tekstu poinformowano mnie o artykule w Gazecie Wyborczej napisanej przez  dziennikarza  Bartłomieja Karasia z Krakowa: „ Antyukraińska krucjata księdza” dotyczącego Ks. Tadeusza Isakowicza - Zaleskiego. Artykuł ten można określić tylko jednym słowem: podły!