| Czy radni Dzielnicy IV odróżniają piłkę nożną od tenisa? |
|
|
|
| Co tam Panie w polityce |
| wtorek, 25 sierpnia 2009 21:09 | Wpisany przez Edward Brożek |
|
Półtora miesiąca temu, 8 lipca zamieściłem w naszej gazecie tekst „Radni Dzielnicy IV głosują…” w którym w miarę wiernie zrelacjonowałem przebieg sesji tej Rady odbytej 7 lipca w Zajeździe Kościuszkowskim. Poniżej (kursywą) fragment tego tekstu: Kilkunastu radnych w ekspresowym tempie przyjęło 16 uchwał. Jak to wyglądało zrelacjonuję to na przykładzie planowanej inwestycji boiska do piłki nożnej przy ulicy Żabiniec. Widać, było, że planowane inwestycje na terenie dzielnicy w kilku zdaniach prezentował radny z tego okręgu, gdzie jest planowana. W przypadku nieobecności radnej z okręgu Żabiniec Katarzyny Matusik – Lipiec sprawę tej inwestycji relacjonował wiceprzewodniczący rady… Grzesiu. Zrobił to –moim zdaniem - skandalicznie. Opowiedział, że firma będzie budować tam boisko, że będzie ono ogrodzone i że będą go pilnować ochroniarze. Rada bez dyskusji przyjęła proponowaną uchwałę o wyrażeniu na to zgody. Prowadzącą obrady Przewodnicząca przytomnie zapytała o nazwę firmy chcącej budować boisko piłkarskie, ale Grzesiu popatrzył w trzymane w ręku dokumenty i rozbrajająco powiedział: „Nie wiem, bo pieczątka firmy jest nieczytelna”.Nas w redakcji bardzo zainteresowała nazwa firmy mającej dla mnie dziwne zamiary budowy boiska piłkarskiego wraz parkingiem i ochroniarzami dlatego też zwróciliśmy się w tej sprawie do Rady Dzielnicy IV. Wywiązała się więc taka oto korespondencja: My do Rady Dzielnicy IV: (…) Prośba Proszę o przesłanie informacji o wszystkich uchwałach Rady Dzielnicy IV podjętych w tym roku a dotyczących planowanych inwestycji na terenie oś. Żabiniec i przyległych ulic. Szczególnie interesuje mnie uchwała pozytywnie opiniująca budowę boiska piłkarskiego na ul. Żabiniec podjęta w dniu 7 lipca 2009r. . Po opublikowaniu w Krakowskiej Gazecie Internetowej relacji z tej sesji redakcja ciągle otrzymuje zapytania w tej sprawie. Mieszkańców osiedla Interesuje nazwa firmy składającej wniosek wraz z jego uzasadnieniem, jak również stanowisko jakie w tej sprawie zajmuje dzielnicowa radna z naszego okręgu Katarzyna Matusik –Lipiec. Naczelny Redaktor Grażyna Zamorska Kraków 23.07.2009r Rada Dzielnicy IV do nas: Szanowna Pani Wszytskie uchwały podjęte przez Radę Dzielnicy IV znajdują się na stronie internetowej Rady i Zarządu Dzielnicy IV -Prąnik Biały http://www.dzielnica4.krakow.pl/ w zakładce "Uchwały". W sprawie uzyskania informacji dotyczącej nazw firm ubiegających się o WZ należy zgłaszać się do Wydziału Architektury i Urbanistyki - Rynek Podgórski 1, 30-533 Kraków Tel. 012-616-8037, 012-616-8033 Faks: 012-616-8036 z poważaniem Artur Dachowski Rada i Zarząd Dzielnicy IV -Prądnik Biały ----- Original Message ----- From: Grażyna Zamorska To: Rada 4 Dzielnicy Sent: Thursday, July 23, 2009 6:01 PM My do Rady: Artur Dachowski Rada i Zarząd Dzielnicy IV -Prądnik Biały Zarząd Pan raczy sobie żartować. Uchwał z sesji 7 lipca nie ma J E S Z C Z E w internecie. Piszę 29 lipca czyli ponad 3 tygodnie po sesji. Grażyna Zamorska Na powyższe stwierdzenie już nikt z Rady Dzielnicy IV nie odpowiedział. Ale od czego jest słowo drukowane. Ukazało się letnie wydanie organu propagandy Rady Dzielnicy IV obejmujące miesiące czerwiec – sierpień, czyli Gazeta Lokalna. I tam ta sesja też została zrelacjonowana przez tą samą osobę, która nie mogła odczytać nazwy firmy starającej się o zgodę na inwestowanie na ulicy Żabiniec, wiceprzewodniczącego Rady Dzielnicy IV Grzegorza Chmurzyńskiego. I moje zdumienie jest naprawdę autentyczne, bowiem autor tekstu napisał o pozytywnie zaopiniowanych inwestycjach, w tym tej z ul.Żabiniec: Wniosek o ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji pn. „ Budowa kortów tenisowych, boiska do piłki nożnej oraz wydzielonych miejsc postojowych (…) przy ul. Żabiniec w Krakowie” Na sesji (oprócz 12 radnych) byliśmy w trzy osoby i żadne z nas nic nie słyszało o kortach tenisowych. Wygląda więc na to, że wiceprzewodniczący rady dzielnicy IV Grzegorz Chmurzyński „odstawił” mały teatr na użytek niezaproszonych na sesję gości (czyli nas) i odczytał tylko fragment uchwały. Zwracam uwagę Państwa, że w wersji zaprezentowanej w Gazecie Lokalnej też jest nawias i trzy kropeczki pod które można podłożyć wszystko. Nie pasuje mi tylko jedna rzecz, z którą muszę publicznie z Czytelnikami się podzielić. Wygląda na to, że Przewodnicząca Rady jest nieco ogrywana, bo niektóre informacje się przed nią zataja. Stąd jej zapytanie o nazwę firmy chcącej budować boisko piłkarskie na sesji 7 lipca oraz lekceważąca odpowiedź o zamazanej pieczątce. Choć widać wtedy było, że pytanie o nazwę firmy było wyjątkowo nie na miejscu. Niemniej oczekujemy w tej sprawie szczegółowych informacji od referenta uchwały na lipcowej sesji, Grzegorza Chmurzyńskiego. Oczywiście skorzystamy też z rady radnego Artura Dachowskiego i zwrócimy się do Wydziału Architektury i Urbanistyki UM Krakowa o szczegółowe informacje a po ich uzyskaniu natychmiast szczegółowo się nimi z Państwem podzielimy.
|








