Ścieżka powrotu

Krakowska Gazeta Internetowa Co tam Panie w polityce Jak wejść na stronę IV Dzielnicy Prądnik Biały?
Smaller Default Larger

Dzielnica IV Kraków

TVP 3


meble biurowe


Jak wejść na stronę IV Dzielnicy Prądnik Biały? PDF Drukuj Email
Co tam Panie w polityce
piątek, 04 września 2009 22:59 | Wpisany przez Redakcja

Nie ukrywam, że czasami w naszej redakcji wchodzimy na stronę IV Dzielnicy Prądnik Biały. Kilkakrotnie znaleźliśmy tam informację, które mocno nas dziwiły lub nawet denerwowały.

Dawaliśmy temu wyraz na łamach, zazwyczaj nie spotykając się z żadną polemiką.   Przykładem niech będzie nasz poniższy tekst: sprzed 2,5  roku:

Czyje interesy w Radzie Dzielnicy IV reprezentuje K. Matusik-Lipiec ?
 
Przeczytałam protokoły z kilku sesji Rady  Dzielnicy IV Prądnik Biały. Nie ukrywam, że szukam informacji, które dawałyby jakąś nadzieję, na poprawę warunków życia mieszkańców naszego osiedla oraz przyległych ulic: ks.Siemaszki, Bobrzeckiej, Zdrowej, Żabiniec czy Żmujdzkiej. Niestety, jest akurat odwrotnie.
Rada Dzielnicy na sesji w dniu 13 marca 2007 r. przyjęła  uchwałę nr 72/V/2007 w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji dla zamierzenia inwestycyjnego pn. „Budowa stacji telefonii komórkowej nr 2630 „Żabiniec” na dachu istniejącego budynku hotelu dla pielęgniarek Szpitala Miejskiego Specjalistycznego im. G.Narutowicza w Krakowie, na działce nr 428/8 obr. 44 Krowodrza przy ul.Siemaszki 17b w Krakowie” – opinia pozytywna. W dyskusji udział wzięli: J.Stochel, K.Matusik-Lipiec, T.Maliszewska. Uchwałę przegłosowano 19 głosami  za przy 1 wstrzymującym. Projekt uchwały radnym odczytał Jerzy Stochel.
Wśród osób popierających tę inwestycję jest radna z naszego okręgu  wyborczego, Katarzyna Matusik-Lipiec,  która została wybrana m. innymi głosami mieszkańców tegoż, potocznie nazywanego, Domu Pielęgniarek.
A teraz polecam Państwu uchwałę naszej Rady Dzielnicy nr 56/V/2007 z 20 lutego 2007r. Ta sama rada, ci sami ludzie a uchwała inna:  J.Stochel odczytał projekt uchwały w sprawie poparcia protestu mieszkańców ul. Łokietka przeciwko inwestycji pn.: „Budowa stacji bazowej telefonii komórkowej 51287 Kraków Łokietka w skład, której wejdą: dwa maszty antenowe, 9 szt. anten sektorowych, 6 szt. anten radioliniowych, zlokalizowanej na  istniejącym budynku przy ul. Łokietka 98/104, na działce 245 obr. 42 jednostka ewidencyjna Krowodrza w Krakowie”. W dyskusji udział wzięli: T. Maliszewska, J. Stochel, M.  Bembenek, A. Krauz, G. Chmurzyński, M. Piwoński. Uchwałę przegłosowano 20 głosów za.
Popatrzmy na radnych agitujących  za usytuowaniem telefonii komórkowej na ulicy Siemaszki: była to aktualna przewodnicząca Teodozja Maliszewska, była przewodnicząca Katarzyna Matusik – Lipiec oraz Jerzy Stochel.   A teraz na radnych przekonujących do poparcia protestu mieszkańców z ulicy Łokietka: byli to; znów Teodozja Maliszewska i Jerzy Stochel oraz Mariusz Bębenek, A.Krauz, G. Chmurzyński, M. Piwoński.  Radnymi z ul. Łokietka są J. Stochel  oraz M.Bębenek, więc zachowali się w interesie swoich wyborców.  Teodozja Maliszewska swoim głosowaniem zademonstrowała typowy dla niej koniunkturalizm.
A wracając  do  usytuowania stacji na budynku Domu Pielęgniarek, czyli zamontowaniu tam: dwóch masztów antenowych, 9 szt. anten sektorowych, 6 szt. anten radioliniowych widzimy lakoniczność urzędowego protokołu zawierającego zgodę na tę inwestycję, w przeciwieństwie do jego szczegółowości, gdy tej zgody nie ma, czyli tam gdzie popiera się protestujących mieszkańców. Radnych, którzy chcą nas „uszczęśliwić” tą stacją należy wpisać na listę samorządowej hańby. O Maliszewskiej już napisałam, Stochel zachowuje się cynicznie, a  radni z PO głosują na rozkaz wiceprzewodniczącej PO w Krakowie Katarzyny Matusik-Lipiec, dlatego też pewna jestem, że jedyny głos, wstrzymujący się za lokalizacją  stacji na ul. Siemaszki, należał do bezpartyjnego Marka Piwońskiego.
Brakuje mi słów, by wyrazić swoje  oburzenie  postawą jaką w tej sprawie zajęła radna z naszego osiedla Katarzyna Matusik-Lipiec.  Jest już radną drugą kadencję więc powinna wiedzieć choćby tyle, że w najbliższym otoczeniu Domu Pielęgniarek jest Szkoła Rodzenia gdzie przychodzą kobiety w ciąży,  Szpital  im. Gabriela Narutowicza w szczególności oddział leczenia kombatantów, miejsce spacerowe dla matek z dziećmi  przy ulicy Koniecznego,  dlatego też  jej zgodę na lokalizację stacji telefonii komórkowej na dachu budynku Domu Pielęgniarek uważam za policzek wymierzony nam wszystkim.
To nie może pozostać bez  reakcji z naszej strony. W najbliższym czasie rozpoczniemy zbieranie podpisów pod wnioskiem o odwołanie jej z funkcji radnej, reprezentującej osiedle Żabiniec i wymienione na wstępie ulice,  w Radzie Dzielnicy IV Biały Prądnik
.

                                                                           Grażyna Zamorska

Musimy się pochwalić, że po tym tekście sprawa telefonii komórkowej na dachu Domu Pielęgniarek  umarła śmiercią naturalną. Teraz też chcieliśmy sprawdzić kto stoi za planowaną inwestycją na ul. Żabiniec, ale wchodząc z naszego komputera na adres IV dzielnicy  napotykamy na taki komunikat: 


Witryna zgłoszona jako dokonująca ataków!
Witryna www.dzielnica4.krakow.pl została zgłoszona jako witryna stanowiąca zagrożenie i została zablokowana zgodnie z ustawieniami bezpieczeństwa.
Tego rodzaju witryny mogą próbować instalować oprogramowanie wykradające poufne dane, używające komputera do pośredniczenia w atakach lub uszkadzające system.
Niektóre  szkodliwe witryny celowo rozpowszechniają niebezpieczne oprogramowanie, ale większość z nich to witryny, na które nastąpiło włamanie.


Oczywiście mocno nas to zdziwiło, ale sądziliśmy, że ten komunikat zniknie. Niestety trwał nadal, więc spóbowalismy wejść na –chyba już prywatne włości – dzielnicy        z innego komputera i nie mieliśmy z tym najmniejszego problemu. Wygląda więc na to, że „magicy” z IV dzielnicy zablokowali nasz komputer. Nawet by się nam to podobało, gdyby IV dzielnica nie była instytucją publiczną, a ludzie tam zasiadający nie  byli nielegalnie  tytułowani radnymi i nie brali z miejskich (czyli naszych) pieniędzy diet,  w przypadku przewodniczącej – nie tylko naszym zdaniem – na mocno wątpliwych podstawach prawnych jako pracownika gminy.

 

07.09. 2009  godz.21.15- nadal nie mamy wejścia na stronę  rady dzielnicy IV z naszego komputera. 

14 września  2009  godz.20.15 zauważyliśmy, że strona rady dzielnicy IV jest z naszego komputera dostępna. Może wypada podziękować? - To pytanie kieruję do  tych ponad 700 osób, ktore przeczytały ten tekst. A może trzeba to zrobić osobiście na jutrzejszej sesji?