|
Prawie trzy lata temu wybraliście Państwo radną Dzielnicy IV Prądnik Biały Katarzynę Matusik – Lipiec. Uważałem ten wybór,( zresztą jak i następne) za nietrafne. Niestety, moje obawy okazały się w całej rozciągłości zasadne.
Na osiedlu mamy ogromnie dużo problemów, potrzeba nam osoby, która by starała się monitorować miejskich radnych i urzędników w sprawach, które są bardzo istotne dla naszej lokalnej społeczności. Tymczasem K.Matusik –Lipiec zniknęła nam zupełnie z horyzontu. Na trzech ostatnich sesjach Rady Dzielnicy Prądnik Biały jej nie było. Na pytanie ludzi z osiedla, gdzie ma jakieś dyżury, odpowiadam, że nie wiem. Zresztą dzisiejsza sesja nie należała, do przyjemnych, bo – na polecenie Prezydenta Majchrowskiego - trzeba było aż o 33% ograniczyć wydatki w budżecie na rok 2010. Będzie to skutkowało ograniczeniem remontów ulic i chodników, przeprowadzeniem niezbędnych remontów w placówkach oświatowych na terenie dzielnicy. Będzie mniej pieniędzy na kulturę, porządek publiczny, opiekę społeczną. Słuchałem na tej sesji sensowne wypowiedzi niektórych radnych w tej sprawie, debatowano czy zrobić trzy zaplanowane remonty w 70% czy w dwóch placówkach w całości. Była też wypowiedź radnego Małodobrego, który chciał coś powiedzieć, ale którego wypowiedź – przynajmniej ja- nie zrozumiałem ani w ząb. Tak źle i tak niedobrze. O ile radni mnie posłuchają to radziłbym jeszcze zrobić oszczędności na dietach, przestać wydawać tę propagandówkę o nazwie „Gazeta Lokalna”, ograniczyć publiczne środki na swój opłatek z trzech tysięcy na dwa. A wracając do tytułowego pytania, to może radna Katarzyna Matusik –Lipiec już realizuje moją propozycje o rezygnacji z diet, notorycznie nie chodząc na sesję. Mam też inne informacje wyjaśniające jej absencje, ale że jest to inny katalog spraw, nie będę o tym pisał. Ulotka wyborcza Katarzyny Matusik -Lipiec do Rady Dzielnicy IV Prądnik Biały na kadencję 2006 - 2010
|