Ścieżka powrotu

Krakowska Gazeta Internetowa Co tam Panie w polityce Doktorat h.c. dla Adama Michnika
Smaller Default Larger
Doktorat h.c. dla Adama Michnika PDF Drukuj Email
Co tam Panie w polityce
wtorek, 17 listopada 2009 14:07 | Wpisany przez Edward Brożek

Z pewnością wiadomość, że Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie  przyznał Adamowi Michnikowi doktorat h.c. podzieliła mieszkańców Krakowa. Moje osobiste odczucia dla niego do niedawna były na krzywej spadającej aż osiągnęły zero.

Czyli przeszedłem od dużego uznania do stanu całkowitej obojętności, ale boję się, że zacznę wkraczać na obszary nienawiści, czego –jak na razie –z trudem staram się unikać. Z pewnością ma na to wpływ  zabójcza dla dziennikarza tendencja ciągania innych dziennikarzy, czy całe redakcje po sądach.  Obrażony dziennikarz powinien na swoich łamach udowadniać swoje racje, a nie wciągać w to wymiar sprawiedliwości. Pamiętam również fakt, że pierwsze potajemne nagranie swojego gościa Lwa Rywina dokonał Adam Michnik . pośrednio wsadzając go do więzienia. Więc też nie byłem entuzjastą pierwszego honorowego doktoratu dla Adama Michnika w Krakowie.
Z kręgów zaprzyjaźnionej Gazety Polskiej  dostałem na swoją skrzynkę mailową protest trzech naukowców z UP, oraz zaproszenie na pikietę organizowaną przez Klub Gazety Polskiej w Krakowie.  Szczerze mówiąc to miałem zamiar udać się na salę, gdzie ta uroczystość się odbywała, ale nie zostałem wpuszczony, bowiem nie miałem zaproszenia. Więc pozostało mi tylko bierne uczestnictwo w proteście na zewnątrz i wysłuchiwanie przemówień: ks. Isakiewicza-Zaleskiego, Ryszarda Bociana i innych protestujących. Ich treść w większości pokrywała się z prezentowanymi zdjęciami.