|
Co tam Panie w polityce
|
|
czwartek, 15 kwietnia 2010 22:42
| Wpisany przez Grażyna Zamorska
|
|
Pod takim hasłem przemaszerowało kilkaset osób dzisiaj wieczorem od Placu Matejki do Placu Ojca Adama Studzińskiego pod Krzyż Katyński. Wyrazili ono w ten sposób swoje poparcie i podziękowanie dla Kardynała Dziwisza za jego decyzję na pochowanie Pary Prezydenckiej na Wawelu.
Jak podkreślali uczestnicy marszu jest to decyzja ze wszech miar słuszna i odważna wbrew temu co niektóre środowiska sądzą. Nawet przemawiający pod Krzyżem ks. Isakowicz- Zalewski, który nieraz spierał się z Kardynałem powiedział, że podziwia go za to. W marszu tym byli wszyscy: ludzie młodzi, dzieci, osoby w średnim wieku i osoby starsze. Wszyscy, którym są drogie słowa Bóg-Honor-Ojczyzna. Ludzie Ci wyszli na ulicę z potrzeby serca aby w ten sposób zaprotestować przeciwko niesłusznym atakom na Kardynała Dziwisza, które mają miejsce pod krakowską Kurią. Żal, że znalazła się garstka osób , która zakłóca powagę narodowej żałoby a swoją drogą szkoda mi tych ludzi, którzy wpadli w wir manipulacji politycznej obozu niechętnego naszemu św. pamięci Prezydentowi. Pewnie po czasie zrozumieją swój błąd niestety będzie to jak w przysłowiu: „Mądry Polak po szkodzie”








|