| Na gorąco o wyborach prezydenckich |
|
|
|
| Co tam Panie w polityce |
| poniedziałek, 21 czerwca 2010 19:55 | Wpisany przez Edward Brożek |
|
Uważam, że ostateczny wynik wyborczy jest całkowicie otwarty. Oboje kandydaci mają kolosalne rezerwy w pozyskaniu głosów z tych 45% społeczeństwa, które do wyborów nie poszły. Głownie do nich się trzeba zwracać! Umizgiwanie się dzisiaj do Napieralskiego aby zechciał przekazać swoje poparcie dla jednego z nich jest typową żebraniną. Słucham cały dzień w mediach szczegółowych rozważań na ten temat i chce mi się śmiać. Wyborcy Napieralskiego to dość luźna grupa, o czym przekonałem się wczoraj w komisji słysząc jak dwie starsze osoby namawiały trzecią aby głosował na: „tego młodego, co się tak ładnie w telewizji uśmiecha. A niech się chłopak cieszy" I faktycznie chłopak się cieszy!
|











Nie za bardzo mi wyszła wyborcza prognoza, choć w jednym się nie pomyliłem, bowiem przewidziałem wyborczy sukces Napieralskiego.