Ścieżka powrotu

Krakowska Gazeta Internetowa Co tam Panie w polityce Brawa dla Gazety Polskiej
Smaller Default Larger
Brawa dla Gazety Polskiej PDF Drukuj Email
Co tam Panie w polityce
środa, 18 sierpnia 2010 21:38 | Wpisany przez Grażyna Zamorska

Okres od 10 kwietnia 2010r jest wielką weryfikacją wiarygodności mediów. Moim zdaniem tylko Gazeta Polska zdała ten  egzamin na celująco. Nie było w historii wolnej Polski wzrostu nakładu gazety o ponad 100% w ciągu zaledwie 4 miesięcy.

 Nie dając się zwieść informacjom z innych tygodników o wielkości ich nakładów pewna jestem, że Gazetę Polską kupuje najwięcej ludzi w Polce. Przykładowo taka  Polityka ma formalnie większy nakład, ale ile z niego kupują różnego rodzaju instytucje, biura, organy administracji państwowej czy samorządowej, a ile indywidualni ludzie. Nie sądzę, aby takie wzięcie w instytucjach władzy miała Gazeta Polska, a więc tym bardziej cieszy wzrost nakładu. Byłam ostatnio przez kilkanaście dni nad polskim morzem i-jak co tydzień w środę- chciałam kupić w Jastarni   Gazetę Polską. Nie miałam szans, bo ludzie już pół godziny przed otwarciem czekali tylko na nią i rozchodziła się błyskawicznie. Udało mi się ją pożyczyć na plaży, ale tylko na kilkanaście minut.
Z pewnością na sukces zespołu Tomasza Sakiewicza wpływa merytoryczne pilotowanie sprawy katastrofy pod Smoleńskiem. I to zarówno w wyjaśnianiu przyczyn samej katastrofy jak i skandalicznego przygotowania jej ze strony polskiego rządu jak i osobistej odpowiedzialności za „całokształt” premiera Tuska.
Miarą wiarygodności GP są pogłębione, rzetelne relacje związane z Obroną Krzyża przed Pałacem Prezydenckim.
O wiarogodności Gazety Polskiej świadczy taki drobny przykład z Krakowa.  Gazeta –jak wiadomo- ma szereg Klubów po całej Polsce. Klub Krakowski zbiera się co środę na ulicy  Brackiej.  Już poprzednio widywałam na spotkaniach ludzi kojarzonych w naszym mieście z Platformą Obywatelska, a dzisiaj natknęłam się nawet na jedną z radnych  tej partii. Czyżby lektura blogu biłgorajskiego błazna już im nie wystarcza?