|
Co tam Panie w polityce
|
|
wtorek, 21 września 2010 17:46
| Wpisany przez Grażyna Zamorska
|
|
Już widać, że o miejsce w drugiej turze wyborów prezydenckich w Krakowie powalczą Andrzej Duda z PiS i Stanisław Kracik z PO. Przekonana jestem, że tę rywalizację bez najmniejszego kłopotu wygra b. minister z kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
Ubawiła mnie forma dziecinnego szantażu, którą do wyborców z Krakowa zastosował poseł Gibała. Jego słowa brzmią tak samo jak list Rasia do małopolskich proboszczów. Tylko gramatyczne czasy w nich były inne: Raś w czasie przeszłym przekazywał adresatom:, że daliśmy ( w domyśle: My, Platforma Obywatelska) Wam na remont (kościoła, plebani, czy cmentarza) musicie nas i kochać i popierać, a Gibała w czasie przyszłym groził Krakowianom: że jak nas nie będzie kochać i popierać (oczywiście w wyborach) to Wam nie wybudujemy (metra, autostrady, chodnika czy wałów ochronnych). Zapowiedź wystawienia 500 kandydatów PO do rad dzielnic jest niczym innym jak dalszym upartyjnianiem państwa. Gibała szczerze powiedział, że oni będą w swoich materiałach wyborczych promować kandydaturę Stanisława Kracika na Prezydenta Miasta. Coś mi się wydaje, że w ten sposób PO będzie chciała ominąć ustawę o finansowaniu kampanii wyborczych do samorządu, która nie dotyczy jednostek pomocniczych jakimi są rady dzielnic. Radzę innym kandydatom pilnować tej sprawy, a w przypadku pojawienia się ulotek np. Katarzyny Matusik –Lipiec do Rady Dzielnicy IV z prezydencką reklamą Stanisława Kracika, natychmiast skarżyć sprawę do Sądu Okręgowego w trybie wyborczym. Odpowiadając na liczne zapytania informuję, że mam zamiar kandydować z osiedla Żabiniec do Rady Dzielnicy IV Prądnik Biały z własnego komitetu wyborczego. Głównymi punktami mojego programu wyborczego będzie likwidacja Pralni Przemysłowej przy ul. Siemaszki 17, a także niskiej emisji dymów i pyłów wokół osiedla. Zajmę się nadal nierozwiązanym problemem osiedlowej komunikacji. Będę też sprzeciwiać się dalszej zabudowie osiedla do czasu wyraźnej poprawy infrastruktury komunikacyjnej w naszym rejonie. Oczywiście jest jeszcze wiele innych problemów nie załatwionych od lat przez magistrackich urzędników oraz polityków różnej maści. Przerażające jest tylko to, że wielu z nich na naszym osiedlu mieszka.




|