Ścieżka powrotu

Krakowska Gazeta Internetowa Co tam Panie w polityce Jesteśmy gazetą niezależną
Smaller Default Larger

Dzielnica IV Kraków

TVP 3


meble biurowe


Jesteśmy gazetą niezależną PDF Drukuj Email
Co tam Panie w polityce
wtorek, 05 października 2010 12:51 | Wpisany przez Redakcja

Czasem spotykamy się z zarzutami, że jesteśmy polityczną gazetą partyjną sprzyjającą jednej opcji. Jest to całkowicie błędne przekonanie, bo nie mamy najmniejszej chęci wpisywania się w prawie, że obowiązujący model medialny w Polsce.

Przed nadchodzącymi  wyborami samorządowymi jesteśmy w komfortowej sytuacji, że możemy pozwolić sobie na luksus popierania ludzi solidnych, z polityczną wizją i wymiernymi osiągnięciami. Takich- co prawda  nielicznych - ludzi można spotkać  w każdej partii i każdy ma u nas możliwość zaprezentowania swojego programu wyborczego,a nie tylko partii.  Z dużym zainteresowaniem czytamy informację o powstaniu w naszym mieście Komitetu: Odbierzmy Kraków partiom politycznym.  Powoływanie niezależnych komitetów jest świadectwem, że ludziom nie jest obojętne kogo partie desygnują na listy wyborcze  i wystawiają przeciwko tym kandydatom swoich ludzi, którzy maja autentyczne dokonania. I o nich zamierzamy w nadchodzącej kampanii do samorządów pisać. Będziemy również przestrzegać przed osobami, które w żadnej mierze nie powinni znaleźć się na żadnej liście wyborczej.  Z pewnością nie powinniśmy wybierać z jednej strony osób o których dopiero po raz pierwszy usłyszeliśmy na konwencji wyborczej, ale i zdecydowanie należy podziękować osobom, które się w organach samorządowych  „zasiedziały” kilka kolejnych kadencji. Oni już nic nie wniosą nowego, więc postulat Palikota : dwie kadencje i koniec uważamy ze  wszech miar za słuszny.
Feliks Stalony – Dobrzyński we wczorajszym tekście rzeczowo skomentował wyścig kandydatów do - jak to dowcipnie ujął - Wielkiego Fotela  w krakowskim magistracie.  Dla nas miernikiem wartości kandydata do tego fotela jest jego  stanowisko do ewidentnych  nieprawidłowości w Krakowskim Centrum Handlowym Tandeta. Kilkakrotnie o tej ponurej sprawie pisaliśmy.  Wina urzędującego w mieście od 8 lat prezydenta Majchrowskiego jest w tej sprawie bezdyskusyjna.  Kupcy z Tandety mieli nadzieję, że nowy wojewoda Stanisław Kracik  zmieni ten nieprawidłowy stan prawny. Jednak nic takiego się nie stało, gdyż w sprawie nielegalnej budowy wznoszonej tuż obok nie zrobił on nic.  Dlatego też obaj kandydaci  niech nie liczą na głosy kupców z Tandety, ich kooperantów czy ich rodzin. Oczywiście na nasze poparcie również. Poprosiliśmy  kandydata z PiS Andrzeja Dudę o jego opinię  na ten temat, ale jeszcze odpowiedzi nie otrzymaliśmy.