Ścieżka powrotu

Krakowska Gazeta Internetowa Co tam Panie w polityce Podziwiam Dudę
Smaller Default Larger

Dzielnica IV Kraków

TVP 3


meble biurowe


Podziwiam Dudę PDF Drukuj Email
Co tam Panie w polityce
poniedziałek, 08 listopada 2010 18:30 | Wpisany przez Edward Brożek

Byłem ostatnio na dwóch spotkaniach z Andrzejem Dudą. Coraz bardziej rozumiem motywy, którymi się kierował godząc się na propozycję startu w wyborach prezydenckich. W sobotę było spotkanie  w Jamie Michalika Komitetu Honorowego Andrzeja Dudy z dziennikarzami, a dzisiaj konferencja prasowa. Szczególnie duże brawa ze strony licznie zebranych dostali rodzice kandydata.
Konferencja dzisiejsza poświęcona była omówieniu przez Dudę Programu dla rozwoju miasta 2010 Kraków Przyszłości.  Program, w formie książkowej został napisany starannie, czytelnie i  zrozumiale. Całość uzupełnia kredowy papier i starannie dobrane zdjęcia. Tematycznie podzielony jest na 9 części:
- zarządzanie miastem
-infrastruktura i komunikacja
-gospodarka
-bezpieczeństwo i porządek w mieście
-krakowska edukacja – tradycja i przyszłość
-ochrona zdrowia
-turystyka
-Kraków miastem kultury
-pomoc społeczna
Podziwiałem Dudę, bowiem widać po prezentacji programu, że wie o czym mówi, w czym tkwią zagrożenia i czego w swojej kadencji nie zrobił urzędujący prezydent.  Była to już kolejna konferencja prasowa Dudy na której byłem obecny. Dziś wreszcie doczekałem się minimalnej próby krytyki Stanisława Kracika w kontekście wysyłania przez niego ankiet do opracowania programu wyborczego.
Konferencję uzupełniła informacja b. wicemarszałka Sejmiku Witolda Śmiałka  o pozyskiwaniu funduszy europejskich.
Zapytałem kandydata czy jako prezydent zorganizowałby obchody w 2014 r  setnej rocznicy wymarszu żołnierzy Piłsudskiego z Oleandrów na front.  W kontekście tego pytania Duda przedstawił swoją drogę w harcerstwie nawiązującym nazwą  do Legionów Piłsudskiego. Jako prezydent Krakowa zorganizowałby te uroczystości na najwyższym poziomie z wielką godnością i szacunkiem dla tradycji polskiego oręża.  Zapytałem też, jak by postąpił w sprawie odzyskania przez Towarzystwo Obrony Zachodnich Kresów Polski Domu Śląskiego przy ul. Pomorskiej. Dom, wybudowany przed wojną ze składek Ślązaków, po wojnie został zagrabiony przez Ligę Przyjaciół Żołnierza przemianowanej w latach 70-tych XX wieku na Ligę Obrony Kraju. W statucie TOZKP jest zapis, że każdorazowy prezydent Miasta Krakowa jest Honorowym Prezesem Towarzystwa. Duda potwierdził, że nie może być sytuacji, żeby własność nie wróciła do prawowitych właścicieli. Wydaje mi się, że gdy dziś TOZKP stara się o zwrot tego domu, od  8 lat negocjując z prezydentem Majchrowskim, to za prezydentury Dudy odzyskałoby go za 10 miesięcy.