| Kracik a kolej |
|
|
|
| Co tam Panie w polityce |
| czwartek, 02 grudnia 2010 16:34 | Wpisany przez Edward Brożek |
|
Do naszej redakcji zwrócił się szef Małopolskiego Związku Zawodowego Kolejarzy p. Krzysztof Knapnik. Oświadczył, że nie wierzy ani jednemu słowu Kracika. Na potwierdzenie tego opowiedział o posiedzeniu Komisji Dialogu Społecznego przy Wojewodzie Krakowskim, która odbyła się w kwietniu br w Urzędzie Wojewódzkim. Z racji funkcji jest członkiem tej komisji. Oprócz niego zasiada w niej kilkanaście osób reprezentujących różne organizacje społeczne oraz ogniwa władzy. Posiedzenie, pod przewodnictwem Stanisława Kracika, poświęcone było problemom komunikacyjnym Małopolski. Prowadzący skupił swoją uwagę na omawianiu transportu kołowego. W pewnym momencie debata zeszła na transport kolejowy. Wtedy to Stanisław Kracik oświadczył, że kolej to już przeżytek, a w pociągach jeździ tylko maszynista z konduktorem. Takie stanowisko, było nie było Wojewody, reprezentanta rządu w terenie, spotkało się ze zdecydowanym sprzeciwem. Oprócz mego rozmówcy najgłośniej protestował przedstawiciel Urzędu Marszałkowskiego. Jednak protesty nie na wiele się zdały bo wszyscy zauważyli, że Stanisław Kracik jest zdecydowanym przeciwnikiem transportu kolejowego.
|









Najlepiej o tym kto lubi i szanuje kolejarzy wiedzą oni sami. Stąd protest z tego środowiska przeciwko szermowaniu na lewo i prawo przez kandydata PO na Prezydenta Krakowa Stanislawa Kracika chęci budowania kolei aglomeracyjnej w Krakowie.

