|
Co tam Panie w polityce
|
|
czwartek, 02 grudnia 2010 22:49
| Wpisany przez Feliks Stalony - Dobrzański
|
|
No i Pan Andrzej Duda – nie de jure, ale de facto, poparł przed II turą wyborów Pana Jacka Majchrowskiego. Do moich dywagacji dodał poważny kamyczek o znaczącej wadze. Widać ma argumenty. Ważne jest też dla mnie, że nie słychać by było to poparcie z jakimiś warunkami, z jakimś handlem w tle. Coś – za coś.
Takie coś by w ogóle mi unieważniało wagę owego wskazania – nie wskazania. No i ważki – dość dla mnie przekonywujący argument. Monopol władzy, pracowicie i różnymi metodami i na każdym szczeblu budowany nie może być czymś dobrym, musi rodzić wynaturzenia. Te już widać. Partia czystości i przejrzystości – popiera gościa z zarzutami – to tylko przykład. Budowa monopolu trwa od czasu dorwania się do powyborczego tortu. Wskazują na to zachowania ludzi PO od wyborów, a potem już bez żenady – po katastrofie smoleńskiej. I to jeszcze z oficjalnym hasłem na ustach i sztandarach ideologicznych – najważniejsze to zniwelować, zniszczyć PiS. Też ci program dla Polski! Oczywiście to PiS używa języka agresji. Proszę mi pokazać większą przewrotność. Ta jest może skuteczna w polityce – dla mnie dyskwalifikuje. Program to haniebny moralnie – bez względu na sympatie czy antypatie polityczne. Słowo mojego Kandydata biorę pod uwagę, choć nie traktuję go jak dyktat – bo nie tylko nim nie jest – lecz i takiego być realnie nie może. Ciekaw tylko jestem jasnych i zobowiązujących deklaracji w sprawie podejścia do traktowania kontaktu z Uczelniami, skierowania uwagi na możliwości Miasta – i – radykalnie innej rozmowy z NGO. Acha – akurat dziś do mnie dotarła jeszcze jedna ciekawa wiadomość. Plan zagospodarowania Rabki – uchwalony a posiadający jeszcze na karku rozpatrywanie poważnych zarzutów, w mojej ocenie – umożliwiający w dalszej perspektywie likwidację Zdroju na rzecz interesów Inwestorów – został przez Wojewodę formalnie ogłoszony, z zastrzeżeniami – ale ogłoszony czyli można powiedzieć – obowiązuje. Ten Plan pozwala wchodzić z inwestycjami w ścisły uzdrowiskowy obszar, a także ma związek z wycinką 520 drzew w Zdrojowym. Wystarczy? Byle trochę wyobraźni, której władcom w ich pysze nie starcza. Takie działanie „mimo wszystko” by tylko do sobie wiadomego celu i tzw. skuteczności biznesowej dużo mi mówi o racjach, które też ma na oku i w swej wiedzy Andrzej Duda. Jeśli więc nie pierwsze dwa warianty – to szala mi się zaczyna przechylać. Nie ma to nic wspólnego z moimi sympatiami – ale zaczynam wiedzieć, że można nie mieć złudzeń co do hasła – „Stać nas na więcej”. I tego zaczynam się już bać. Tego więcej.
|