| Z dala od polityki i z dala od lekarza |
|
|
|
| Co tam Panie w polityce |
| piątek, 21 stycznia 2011 00:31 | Wpisany przez Edward Brożek |
|
Zamiast badania mogłem sobie przeczytać informacje, że badanie owszem, ale odpłatnie. Z właścicielem Ośrodka spotkałem się na nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Krakowa zwołanej na wniosek Klubu Radnych Prawa i Sprawiedliwości. Tematem sesji była sytuacja w służbie zdrowia w Krakowie, choć wypowiadała się również Dyrektor Szpitala Psychiatrycznego z Myślenic. Na sesji licznie przybyli właściciele pokrzywdzonych placówek zdrowotnych, lekarze ze związków lekarskich, z Małopolskiej Izby Lekarskiej, a przede wszystkim pokrzywdzeni i przerażeni pacjenci. Była obecna również najpotężniejsza osoba na terenie Małopolski czyli Dyrektor Małopolskiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia Barbara Bulanowska, która na funkcję Dyrektora w Narodowym Funduszu Zdrowia w Małopolsce przeszła ( z kilkuletnim poślizgiem) z Sekretarza Zarządu Regionu Małopolska Platformy Obywatelskiej. Skandaliczne decyzje pozbawiające dziesiątki tysięcy ludzi prawa do lekarza, któremu się ufa i wierzy w naszym mieście były tematem ożywionej debaty. Nie ukrywam, że jestem tą sesją ogromnie zawiedziony. Bulanowska przez godzinę opowiadała jak to jest świetnie po czym radni PiS, lekarze, a szczególnie pacjenci przedstawiali na dziesiątkach przykładów jak jest tragicznie. Mówiono o prawdziwych dramatach, oraz podawano przykłady, że często decyzje o zawarciu kontraktu podejmowane były z ewidentnym naruszeniem prawa. Udowodnił to w świetnym, analitycznym przemówieniu radny PiS Andrzej Duda. Wykazał, że rząd, poprzez ministra zdrowia i pośrednie szczeble w dół całkowicie stracił z oczu pacjenta. Nie chcę tutaj podawać konkretnych przykładów, ale chętnie wszystkie opublikujemy, jeżeli tylko Państwo do nas w tej sprawie się zwrócicie. Wracając do sesji nie ukrywam, że jestem nią ogromnie zawiedziony. Jej wnioskodawcy, radni PiS się zupełnie pogubili. Wiem, że mieli przygotowaną rezolucję do podjęcia i gdyby ją przedstawili na samym początku to stałaby się ona płaszczyzną dyskusji. Zapoznaliby się z nią pokrzywdzeni zebrani lekarze, a przede wszystkim z jej treścią zapoznaliby się liczni dziennikarze, a głównie poszkodowani ludzie. W miasto poszłaby wyraźna informacja, że PiS jest przeciwny temu co z prawem do opieki lekarskiej wyrabia rządząca partia. Projekt takiej rezolucji powinien otrzymać każdy wchodzący na salę obrad lub przysłuchujący się im z galerii dla publiczności. Nic takiego się nie stało. Za wyjątkiem Dudy unikali w wypowiedziach jakiekolwiek krytyki rządzących. Tymczasem na koniec sesji, gdy już wyszli dziennikarze, publiczność poszła do domu, przedstawiona rezolucja radnych PiS obrazująca rzeczywisty, dramatyczny stan krakowskiej służby zdrowia, została zmieniona przez radnych PO pod zarzutem, że jest za bardzo polityczna. A z wersji PO już nic takiego nie wynika. Choć, trzeba przyznać, że nie nawołują w niej do rozbudowy cmentarzy.
|









Jestem jedną z ofiar drastycznych oszczędności rządu na opiece lekarskiej. Stawiłem się na wyznaczone badania „Echo serca” do Ośrodka Diagnostyki i Rehabilitacji REMED na ul. Wróblewskiego w Krakowie. 









