| Ziobro do domu! |
|
|
|
| Co tam Panie w polityce |
| poniedziałek, 31 stycznia 2011 23:57 | Wpisany przez Edward Brożek |
|
Partia ta faktycznie nie ma w Krakowie żadnych lokomotyw wyborczych, bo za takich trudno uznać Terleckiego czy Adamczyka. Duda uzyskał niezły wynik w wyborach na Prezydenta Krakowa, ale głownie dzięki znacznemu zaangażowaniu środków i …słabości przeciwników. Jak wystartuje z pierwszego miejsca to uzyska mandat, jeden z 3 -4 jakie zdobędzie PiS. Czy Duda pociągnie kogoś za sobą? Jak zdobędzie 20 tys, głosów to już raczej nikogo. Kolejne pytanie to kobiety na liście PiS. Jest ustawa i nie ma co grymasić. Wspominanie o Tatarze czy Ryniak jest mało poważne bowiem uprawiany przez obie Panie zawód nauczycielski nie rokuje dużego poparcia, do działań na szczeblu centralnym, gdzie stanowi się prawo. Trzeba więc szukać jakiś nowych, interesujących rozwiązań. Tylko kto to ma robić? Na spotkaniu z Macierewiczem jedna z dyskutantek otwartym tekstem mówiła, że biura poselskie Prawa i Sprawiedliwości źle pracują. Ludzie tam są skostniali, w najmniejszym stopniu nie umiejący wykorzystać zapału i chęci pomocy wolontariuszy. Sam mogę to potwierdzić, bo też o to samo miałem zastrzeżenia do prowadzących ostatnią kampanię wyborczą Dudy.
|









Nieoczekiwanie rozpoczęła się debata nad listami kandydatów do Sejmu. O listach PO trąbią na każdym rogu ulicy, więc nie ma co się nad nimi zastanawiać. Natomiast ciekaw jestem co wymyśli Prawo i Sprawiedliwość.