Ścieżka powrotu

Krakowska Gazeta Internetowa Co tam Panie w polityce Wybory coraz bliżej a… PO coraz niżej
Smaller Default Larger

Dzielnica IV Kraków

TVP 3


meble biurowe


Wybory coraz bliżej a… PO coraz niżej PDF Drukuj Email
Co tam Panie w polityce
poniedziałek, 21 lutego 2011 14:44 | Wpisany przez Edward Brożek

Nawet członkowie PO nie mogą prawdziwości tego zdania zakwestionować, bo sondażowy spadek  ich partii wykazują wszystkie ośrodki badawcze. Homo Homini pokazała ostatnio wyniki na szczycie PO 31%, PiS 27, SLD 16. Czytając to trzeba pamiętać, że zawsze PiS jest niedoszacowany o 3%, a PO o tyleż przeszacowane. Czyli faktycznie tych procentów PO ma 28, a PiS 30. I PO cały czas spada, a PiS rośnie, więc  jesienią różnica może dojść nawet do 10 procent przewagi PiS nad –idącymi „łeb w łeb” -  PO i SLD; obie w granicach 20% w skali ogólnopolskiej. W Krakowie może nie będzie tak dużej różnicy, ale i tak PiS osiągnie lepszy wynik aniżeli PO.   Z ostatnich informacji wynika, że w naszym okręgu będzie do uzyskania 14 mandatów.  Trudno dziś ostatecznie przesądzać, kto będzie na listach partii, szczególnie tych głównych. 
Na „dzień dobry” Platforma ma do rozstrzygnięcia problem lidera listy.  Jeżeli nie będzie na pierwszym miejscu  Gowina, to będzie  nieszczęście. I to nieszczęście na życzenie. Jednak chyba do tego nie dojdzie, bo któż by się pozbywał takiej skutecznej lokomotywy wyborczej, jaką w 2007r  okazał się Gowin. Raś reprezentuje najwyżej 25% jego popularności i –jeżeli nie chce zaszkodzić całej liście – to nie powinien już na ten temat się wypowiadać. Jego ostatnie słowa z Dziennika Polskiego (18 luty 2011), że liderem listy zostanie: „… osoba ze środowiska naukowego, nienależąca do PO”   można różnie interpretować. (Osobiście znam i bardzo cenię taką osobę w Krakowie, ale mam ogromne wątpliwości czy… prof. Andrzej Jajszczyk się zgodzi). Gdyby tak się stało, to z pewnością bym na niego glosował.  Z PO zapewne mandaty uzyskają: Gowin, Raś, Kośmider, Jantos i Patena a może jeszcze Fedorowicz.
Też nie wiadomo kto będzie liderem listy PiS. Ogromny rozmach promocyjny Andrzeja Dudy z okazji ostatnich wyborów wskazuje, że była to głównie inwestycja w jesienne wybory parlamentarne.  I będzie to dobry lider, który wprowadzi jeszcze do sejmu: Terleckiego, Adamczyka, Małgorzatę Wassermann i jeszcze jedną lub dwie osoby.  Prasa podaje, że popularny polityk SLD Arłukowicz ma otwierać listę SLD w Krakowie. Byłby to bardzo dobry kandydat i wówczas jest duża szansa na drugi mandat dla SLD. Może to być Małgorzata Bielawska z Partii Kobiet lub Monika Piątkowska. Duże szanse na mandat, po kilkunastu latach „posuchy” ma Wojciech Kozak z PSL.  Mandatu z pewnością  nie uzyska  PJN, Chyba, że wystartuje Kowal.