| Czyżby samobójczy gol krakowskiej PO |
|
|
|
| Co tam Panie w polityce |
| wtorek, 17 maja 2011 06:12 | Wpisany przez Edward Brożek |
|
Jednak informacje są nam dawkowane na raty, bo nadal nie wiem gdzie można znaleźć pełny zestaw nazwisk. Więc nie wiem na którym miejscu jest radna Marta Patena czy Kazimierz Barczyk. Czyżby na tych utajnionych miejscach były tak duże niespodzianki, że podanie ich do publicznej wiadomości spowoduje szok i panikę w innych partiach, czy może… tylko lekko drwiące uśmiechy. Oceniając „ujawnionych” kandydatów mogę tylko powiedzieć, że partia zrobiła wszystko, aby ci co powinni się dostać nie mieli większych przeszkód. Jest to kalkulacja wyjątkowo krótkowzroczna i zakończy się wielka klapą. Nie ulega wątpliwości, że najwięcej głosów w granicach 50% całej listy, około 100 tys. zdobędzie Jarosław Gowin. Następne w kolejności zdobytych głosów będą radne Małgorzata Jantos, Marta Patena (jak jest na liście) oraz Jagna Marczułajtis – Walczak. Mandat zdobędzie też zapewne Raś, ale będzie miał mniej głosów aniżeli w poprzednich wyborach. Bez problemu powinien też dostać się do Sejmu Józef Lassota. O niespodziankę może pokusić się również Andrzej Klimczak. Z powodu braku sensownej odpowiedzi na pytanie co poseł Fedorowicz czy Krupa zrobił dla tych, co ich wybrali w 2007r i dziś ponownie kandydują, szanse obu panów oceniam na poziomie 10 %. Najmniejszych szans nie widzę natomiast dla (drugiej na liście!!!) Katarzyny Matusik – Lipiec. Może zmienię zdanie jeżeli otrzymamy odpowiedź na zadane jej kilka tygodni temu pytania:
1. Dlaczego nie zabiegała Pani o sporządzenie Planu Zagospodarowania
3. Dlaczego była Pani – mimo dużych możliwości – zupełnie bezskuteczna w 4. Dlaczego nie zainteresowała się Pani szkodliwym wpływem, usytuowanej na
|









O tym, że nie ma na krakowskiej liście Kracika i Gibały trąbią od niedzieli wszystkie media. W kółko powtarzane są też nazwiska Rasia i Gowina jako rzekomych przyjaciół i bez mała współautorów listy kandydatów.