| Radny Buczkowski z Bieńczyc do radnej Zamorskiej |
|
|
|
| Co tam Panie w polityce |
| piątek, 12 sierpnia 2011 21:24 | Wpisany przez Andrzej Buczkowski |
|
Radny Sławomir Góra (kojarzony z Platformą Obywatelską), pełniący funkcję Przewodniczący Rady i Zarządu Dzielnicy XVI Bieńczyce, postanowił za publiczne pieniądze wyremontować ten budynek i po remoncie przekazać go w użytkowanie harcerzom. Od kilku miesięcy, radni Dzielnicy XVI Bieńczyce, nie mogą się doprosić, aby radny Sławomir Góra, powiedział coś więcej o tych harcerzach, np. co to za szczep, ilu ich jest, kto nimi się opiekuje itp. Radny Góra poinformował tylko, że koszt remontu budynku wyceniono, na około 400 tysięcy złotych. Ponieważ w gminie Kraków brakuje pieniędzy, miasto zadłużone jest na ponad dwa miliardy złotych, Radni Miasta Krakowa z Platformy Obywatelskiej, uchwalili podwyżkę cen biletów autobusowych i tramwajowych, dlatego radni z Komisji Infrastruktury Komunalnej Dzielnicy XVI, postanowili na razie nie remontować tego budynku. Natomiast pieniądze przeznaczone na opracowanie dokumentacji projektowej, na modernizację tego budynku, przekazać na budowę parkingu w Dzielnicy XVI Bieńczyce. Niestety na sugestię radnego Sławomira Góry, w dniu 30 czerwca 2011 r. radni Dzielnicy XVI Bieńczyce, kojarzeni z Platformą Obywatelską, wycofali się z tego pomysłu i postanowili publiczne pieniądze wydać jednak na remont w/w budynku. W takiej sytuacji zaproponowałem radnemu Sławomirowi Górze, aby po remoncie, przeznaczyć ten budynek na klubokawiarnię dla emerytów i rencistów, jednak na taką zamianę radny Góra się nie zgodził. Uparł się, aby po remoncie budynek przekazać w użytkowanie harcerzom i to konkretnego szczepu. Wśród radnych rozeszła się plotka, że to dlatego, iż żona posła Ireneusza Rasia z Platformy Obywatelskiej, jest opiekunem tych harcerzy. Parę dni temu zapytałem radnego Sławomira Górę, czy to prawda, na co odpowiedział mi, cyt. „ Joanna Raś to była radna dzielnicy XVI, która jest harcerzem i nie jest to żona posła tylko jego kuzynka”. W tej sytuacji przestaję się dziwić, dlaczego po remoncie budynek muszą przejąć właśnie harcerze a nie np. emeryci i renciści. Zapytałem również radnego Sławomira Górę, czy jeśli harcerzy nie będzie stać na utrzymanie tego budynku, to jest taka możliwość, że trafi on w ręce prywatne, za bezcen? Radny Sławomir Góra odpowiedział, że może tak się zdarzyć, ale on na to nie ma wpływu. To ja pytam, po co wydawać publiczne pieniądze, na niepewną inwestycję? Panie Przewodniczący Góra, czy to jest działanie dla dobra Naszej Dzielnicy?
|









Szanowni Pani Redaktor! Przy ul. Kaczeńcowej (bez numeru), w Dzielnicy XVI Bieńczyce, obok budynku nr 9 znajduje się budynek komunalny, własności gminy Kraków. Od wielu lat stoi pusty, jest bardzo zniszczony.