Ścieżka powrotu

Krakowska Gazeta Internetowa Co tam Panie w polityce Coroczne boje Majchrowskiego z PO o budżet Krakowa
Smaller Default Larger

Dzielnica IV Kraków

TVP 3


meble biurowe


Coroczne boje Majchrowskiego z PO o budżet Krakowa PDF Drukuj Email
Co tam Panie w polityce
wtorek, 03 stycznia 2012 21:13 | Wpisany przez Edward Brożek

Oto co znaczy przyzwyczajenie. Radni Platformy Obywatelskiej znowu wszczeli wojnę z Prezydentem Krakowa o budżet.   W ubiegłym roku było podobnie, z tym, że wówczas smaczku sprawie dodawały jeszcze samorządowe wybory.

Pamiętam jeszcze potajemne konsultacje niektórych radnych PO z wojewodą i zarazem kandydatem PO na miejsce Jacka Majchrowskiego Stanisławem Kracikiem, co zrobić z budżetem. Poprzeć.., odrzucić, warunkowo poprzeć, czy jeszcze jakiś inny wariant. W efekcie budżet Krakowa został przyjęty i lepiej czy gorzej przez Prezydenta realizowany. Moim zdaniem gorzej. W tym roku jest podobnie. Znów brakuje pieniędzy w miejskiej kasie bo i z jednej strony były znacznie mniejsze wpływy do miejskiej kasy a z drugiej polityka rządu Platformy Obywatelskiej była taka, że tylko siąść i płakać. Dzisiaj radni PO obcinają, weryfikują, liczą powołują komisję d/s budżetu, po czym wycofują się z ustaleń – słowem dziecinada  w pełnej krasie. Nie pozwalają Majchrowskiemu porobić cięć w wydatkach po czym za kilka miesięcy będą go rozliczać z wykonania budżetu. 
Na dzisiejszej konferencji Majchrowski poszedł na całego i ja go rozumiem. Zarzucił radnym PO, że swoimi poprawkami spowodują, iż:
- zabraknie pieniędzy na remonty i przeglądy techniczne w szkołach, a na wypadek awarii czy klęsk żywiołowych - nie będzie rezerwy na konieczne naprawy.
- nie będzie środków na wzrost wynagrodzeń dla nauczycieli planowany przez rząd od 1 września 2012 oraz odpisu na pomoc zdrowotną dla nauczycieli, co jest zgodne z Kartą Nauczyciela.
- zabraknie też pieniędzy na restrukturyzację szkół, wkład własny w projekty zewnętrzne, nie mówiąc już o środkach na  tak podstawowe rzeczy jak media, zakup materiałów papierniczych czy środków czystości w szkołach
- likwidację  11 linii tramwajowych.
- zabraknie pieniędzy na utrzymanie dróg i zieleni, oczyszczanie miasta oraz iluminację Krakowa.
- ograniczone zostanie organizowanie imprez sportowych.
- obcięcie dotacji dla KBF to rezygnacja z kilku znaczących wydarzeń kulturalnych, a brak środków na kulturę to dla Krakowa katastrofa.
- nastąpią  ograniczenia w przypadku dotacji dla organizacji pozarządowych działających w sferze kultury czy sportu oraz brak możliwości finansowania przedsięwzięć kulturalnych wspólnie z zagranicznymi partnerami.
- nie będziemy mogli starać się o duże wydarzenia planowane w hali widowiskowo-sportowej w Czyżynach w 2014 roku i w latach późniejszych
-spowoduje to  cięcia w wydatkach  na promocję i turystykę.
- nieobecność w targach turystycznych, brak środków na promocję Krakowa podczas Euro 2012, czy rezygnacja z kampanii wizerunkowych w kraju i zagranicą

Zapytałem na konferencji dlaczego nie ma ograniczeń w radosnej twórczości w wydawaniu publicznych pieniędzy przez dzielnice pomocnicze. Majchrowski  potwierdził, że  Rada Miasta zażyczyła sobie 4 % budżetu na wydatki dzielnic i on się z tym milcząco zgodził.
Dodatkowo jeszcze na oddzielnej konferencji prasowej swoje oświadczenie na temat budżetu wydał klub radnych  PiS. Też mieli pretensje do PO, ale cóż ten klub znaczy?

Ale to są takie harce przed bitwą. Jutro na sesji z pewnością nastąpią wzajemne ustępstwa i… do następnych budżetowych bojów na przełomie 2012/2013.