Ścieżka powrotu

Krakowska Gazeta Internetowa Ekologia Społeczne Forum Konsultacyjne (czyli o śmieciach i uciążliwych inwestycjach w Krakowie)
Smaller Default Larger

Dzielnica IV Kraków

TVP 3


meble biurowe


Społeczne Forum Konsultacyjne (czyli o śmieciach i uciążliwych inwestycjach w Krakowie) PDF Drukuj Email
Ekologia
wtorek, 30 września 2008 12:34 | Wpisany przez Dr inż. Feliks Stalony - Dobrzański

Jak się wydaje należy wyjaśnić opinii publicznej ważne elementy sprawy pod hasłem śmieci -czasem przekształcanej na problem "spalarnia -tak czy nie"...

 

Dr inż. Feliks Stalony - Dobrzański



Społeczne Forum Konsyltacyjne
(czyli o smieciach i uciązliwych inwestycjach w Krakowie)
 
 
Jak się wydaje należy wyjaśnić opinii publiczej ważne elementy sprawy pod hasłem śmieci – czasem przekształcanej na problem „spalarnia – tak czy nie”
 
By też było jasne, mam określone i to sprecyzowane przekonania polityczne. W tej jednak sprawie, bez względu na orientację obecnej ekipy, faktycznie rządzącej miastem, uważam, iż wszelkie przekonania, w takich sprawach powinny pozostawać jedynie w tle. Nie chodzi o to by o nich zapominać – bo zasady, które są dla nas ważne – nie mogą ulegać zaprzeczaniu naszzym postępowaniem. Jednak w ramy polityczne wpisuje się w tych rzeczach najzwyklejszy biznes. To, że biznas ma swe cele – to nic zdrożnego. Zdrożne jest w moim odczuciu chowanie tych spraw w pozory polityki. Tak się też rodzi wymuszanie polityki „im gorzej dla drugiej strony – tym lepiej dla nas” a ta dla mieszkańców jest czymś złym. Dla polityków, na dłuższą metę jest to też postawa samobójcza – lecz to jest już Ich problem. Poparcie wszak małej gupy, nie powinno dla polityka znaczyć więcej niż poparcie całej społeczności, dla której, jako całości ma być załatwioony większy problem.
Ze sprawą gospodarki odpadami mam kontakt od lat co najmniej 18 tu będąc na przykład autorem 18 pytań, które stały się podstwą do sforumowania listu intencyjnego do firmy ESL wyrażajacego warunki kontraktu śmieciowego, które broniły interesu mieszkańca Gminy. Jestem również organizatorem czterech tematycznych forów dyskusyjnych organizowanych w ranach PKE. Ostatno też jako Okręg Małopolska podejmowaliśmy dwie Uchwały i organizując następne Forum wyrażaliśmy w sposób zdecydowany naszą opinię w sprawie. Uchwały te były naszą odpowiedzią i wyrażeniem opinii na temat prac Zespołu Południe II, który opracowywał strategię realizacji Uchwalonego już dawno – bo 2005 r. Programu Gospodarki Odpadami.
Wypełniajac statutowe zobowiązania Polskiego Klubu Ekologicznego zostałem też przez Klub delegowany do obrad tzw. Okrągłego Stołu.
W trakcie ustalania kształtu jego obrad PT Zebrani powierzyli mi rolę technicznej organizacji przygotowania i prowadzenia obrad wstępnych – przygotowawczych strony społecznej.
Pod wpływem konkretnej interpretacji decyzji Rady i Prezydenta Miasta, poddając się też lobbingowi Komitetu Protestacyjnego z Rybitw wyrażonego jego Oświadczeniem, część uczestników zrezygnowała z udziału w dalszych pracach. Zebrani, chcąc jednak prowadzić do wyraźnego wskazania konieczności zmian w realizacji programu i chcąc wyrazić ogólne oczekiwania społeczne co do postępowania przy lokalizacji każdej trudnej inwestycji postanowili nadal pracować. Doprecyzowano konkretne tematy wokół których nastąpi wymiana poglądów.
Są to ze strony społecznej następujące tematy
 
A Plan Gospodarki Odpadami
 
1  Informacja o realizacji Uchwał RMK w zakresie gospodarki odpadami – Korekta założeń programowych
2 Zgodność realizacji uchwalonego Planu z ZZR – zmiany realizacji Programu pod tym kątem.
Głównymi problememi są; realizacja jak najdalej posuniętej segregacji i recklingu oraz przegląd bilansowy technik utylizacji tego, co dopiero zostanie po takiej segregacji.
Powody nieskorzystania z narzędzi metodycznych do przeprowadzenia konsultacji społecznych proponowanych przez opracowania dostępne UMK – a w szczególności marazmu w tym zakresie od października 2007
3 Tryb uwzględniania informacji niezależnej.
4 Zasady korzystania z informacji niezależnej
 
 
B Zasady lokalizacji trudnych inwestycji
 
1. Przegląd dotyczas istniejących – uciążliwych inwestycji i błędów popełnionych w trakcie ich lokalizacji, a także wskazanie środków zaradczych dziś koniecznych do podjęcia
2. Konieczność przedłożenia bilansu środowiskowo – biznesowego danej inwestycji Zasadą lokalizacji powinna się stać dążność do uzyskania równowagi pomiędzy stratami i zyskami wynikającymi z danej inwestycji dla jej otoczenia. Oczekiwanie to nie jest równoważne oczekiwaniu płacenia kwotowego za zgodę na inwestycję. Równowaga w tym zakresie może być wstępnie uzyskiwana np. na gruncie zapisów kompensacyjnych Uchwały RMK XLI /502/08 z dnia 23 kwietnia 2008r.
3. Udzielenie społeczności lokalnej, w powszechnie zrozumiałym języku, w odniesieniu do każdej inwestycji i lokalizacji informacji o sumie; wejście – wyjście powstającej w wyniku zaistnienia zamiaru inwestycyjnego. Informacja ta musi być wiarygodna i prawnie zobowiązująca, tak by nie był możliwa konfabulacja ze strony Urzędu.
4. Konsultacje w trybie przewidzianym zapisami ustawowymi i Uchwałą RMK
5. Odpowiedzialność i skutki prawne w przypadku niewypełnienia norm i zobowiązań – do mechanizmu zamknięcia danej inwestycji i gwarancjami odszkodowań jeśli takowe by były konieczne w przypadku zużywania środowiska mieszkańców i Ich komfortu środowiskowego ponad to na co wyrazili zgodę i co zostało ustalone, do zamkniecia działalności włącznie. 
 
 
W moim przekonaniu – rezygnacja z jasnego wyrażenia swej opinii jest oddaniem pola decydentowi do podejmowania decyzji, które mogą być już skutecznie przedstawiane jako obrona interesu Miasta. Mogą być one podejmowane swobodnie – bo brak sprzeciwu jest zgodą. Nie jest też tak, że podjęte kroki; i rezerwa finansowa i przekazanie Holdingowi pieczy nad realizacją inwestycji w zakresie utylizacji odpadów, jest dosłownie równoznaczne z decyzją o wyborze i lokalizacji. Właśnie możemy domagać się, by inwestycja obejmowała realizację wszystkich elementów prowadzących do realizacji gospodarki odpadami zgodnie z regułami, które w tym zakresie obowiązują, w tym też, w końcu, realizacji głębokiej segregacji i ustawienia najlepszego i proporcjonalnego do potrzeb sposobu utylizacji tego co pozostaje.
W tym zakresie dopiero zlecenie Studium Wykonalności musi odnosić się do konkretnej instalacji i konkretnej lokalizacji. Właśnie tu, przed tym etapem, uznajemy -  mamy szanse sprzeciwienia się nadmiarowej spalarni i wyrażenia niezgody na monopolizację systemu przez tą spalarnię oraz domagać się najkorzystniejszego technicznie i ekologicznie rozwiązania.
Rezygnacja z wyrażenia swej opinii, protest prowadzony bez uczestnictwa, nawet, co należy podkreślić,  we wcześniejszych spotkaniach merytorycznych – jest daniem wolnej ręki decydentom i umożliwia doprowadzenie do monopolu właścicielskiego spalarni. Jest realizacją celu dokładnie odwitnego od deklarowanego.
I to ten problem cały czas pozostaje wraz z faktycznym zablokowaniem doprowadzenia do skutecznej segregacji i recyklingu pozostaje w tle decyzji i Komitetów Protestacyjnych i tych podmiotów, które zrezygnowały z uczestnictwa w rozmowach.
Utworzenie drugiego podmiotu negocjcyjnego – poza tym – jest osłabieniem siły obu.
 
Tym tekstem pragnę przekazać do opinii publicznej informacje, które nie przeniknęły do mediów zajętych samym faktem rozbicia Okrągłego Stołu. W miejsce zasadnicze zostały podsunięte igrzyska.
 
Odpowiedź
na
Oświadczenie Komitetu Protestacyjnego z Rybitw
 
 
Odpowiedź na tekst „Oświadczenia” a właściwie ustosunkowanie się do niego, z mojego punktu widzenia może być dwojakiego rodzaju
1/ może to być odpowiedź moja prywatna i
2/ stanowisko Klubu - choć skoro zostałem wraz z dr inż. M. Daszczyszakiem delegowany do tych rozmów przez ZO PKE -może to być też w jakimś szybkim sensie nasza - ale już koniecznie wspólna odpowiedź. To nie jest moja prywatna sprawa, choć w sprawę śmieci - właśnie z pozycji człowieka działającego społecznie jestem zaangażowany nie od wczoraj. Ściśle ok. 18 - tu co najmniej lat. Wobec tempa w którym się rzecz dzieje i niemożliwości poddania analizie problemu przez ZO PKE – wybieram wariant pierwszy – prezentuję swą refleksję po przeczytaniu „Oświadczenia” Komitetu Protestacyjnego.
Tak się składa, iż byłem uczestnikiem wielu wyczynów w zakresie gospodarki odpadami i sprawa problemów związanych z Programem i jego realizacją naprawdę nie powstała w momencie powołania Komitetu. Również na zaproszenie, a właściwie informację iż organizowane są spotkania przez firmę, która nie miała wcale zleconego opracowania samego Programu Gospodarki Odpadami - a ma podejść do strategii realizacji tego co jest uchwalone przez RMK - i ma zastanawiać się nad konsultacjami społecznymi - mając właśnie te doświadczenia - z natury statutowej nie tylko zainteresowaliśmy się działalnością firmy, ale
 też cały czas uczestniczyliśmy w tych spotkaniach.
Uczciwie mówiąc - mógł brać w tych spotkaniach udział każdy kto chciał, mógł swe zdanie powiedzieć i je lansować. Pierwszy z brzegu jest przykład p. Ksieniewicza, którego propozycja została przez ten Zespół dodatkowo przepracowana. Również składałem swoje uwagi – i mało tego, po zakończeniu pracy owego Zespołu wniosłem obok innych roboczych materiałów również Uchwałę ZO PKE wyliczającą rozbieżności pomiędzy zapisami, realizacją, wynikami pracy Zespołu, a obchodzącą nas statutowo realizacją ZZR zgodnie z interesem Miasta i jego mieszkańców. Są to uwagi krytyczne, mówią wyraźnie na ile – przy największych nawet środkach - operując w obecnych nie tylko zapisach ale i zamiarach nie będzie się w stanie zapewnić prawidłowego załatwienia problemu dla Krakowa.
W tym kontekście znaczenia nabiera i fakt, że Komitet w spotkaniach wziął udział może raz czy dwa, i to jak namawiano mnie do rezygnacji z udziału w Okrągłym Stole. Także podejście zaprezentowane wydanym oświadczeniem - z wielkim tylko trudem można nazywać pozytywnym podejściem do chęci porozumienia, rozmowy i wymiany argumentów. Nie da się poważnie dyskutować używając półprawd i kłamstw pomieszanych z prawdą.
Nie miejsce tu na szczegółową analizę tego pomieszania – za długi byłby to tekst, wystarczy tylko stwierdzić iż to oświadczenie jest właśnie takim koktailem informacyjnym i już samo to w sobie jest grą nie fair. No tak – ale w polityce czegoś takiego nie ma. Za to musi być tam, gdzie chodzi o interes mieszkańców. I w ogóle Krakowa i tych mieszkających w pobliżu planowanej lokalizacji.
Świadczy to też wprost o niechęci, a nie – chęci, do zbudowania czegokolwiek – w tym czegoś dobrego dla mieszkańców Rybitw. Nie ma tu chęci zaprezentowania i porónywania merytorycznych argumentów, doprowadzenia do poprawy stanu środowiska w okolicy Rybitw zaistnieniem jakiejkolwiek nowej inwestycji w tej obciążonej środowiskowo okolicy, wniesienia postulatów idących w kierunku realistycznej zmiany postępowania Miasta w sprawie systemu gospodarki odpadami.
Wyjaśnić też trzeba następne –
 
a/ kto jest organizatorem i animatorem jakichkolwiek obrad, w tym Okrągłego Stołu jako sposobu rozwiązywania problemów, i że wcale nie jest to Komitet Protestacyjny
b/konsultacje wcale nie muszą dotyczyć wszystkiego ze wszystkimi. Przepisy unijne wyraźnie precyzują np, iż dokument podlegający konsultacji ma być wyrażony w powszechnie zrozumiałym języku (a więc nie w języku specjalistycznym) i ma być konsultowany z zainteresowanymi. Wystarczy wiec mieć przed oczami tą wersję czy część dokumentu i co ważne zgłosić się jako zainteresowany. Dla mnie byłoby co najmniej dziwne – gdyby struktury Unijne nagle uznały, że jedynym podmiotem do rozmów Miasta ze społeczeństwem jest lokalny Komitet Protestacyjny, który zresztą do rozmów nie siada. Obrażać się można u cioci na imieninach, a nie w sprawach publicznych, chyba, że się to przyjmie za technikę postępowania prowadzącą do nie realizowania negocjacji. To pozostali mieszkańcy nie są już podmiotami? Skąd taki pomysł dyskryminacyjny?.Coraz silniejsze niestety mam odczucie, iż nie chodzi o prowadzenie rozmów, a o ich zrywanie. Zresztą sekwencja faktów i eskalacja oraz zmienność żądań Komitetu a zwłasza brak chęci do choćby ujawnienia „farsy” w bezpośredniej dyskusji też na to wskazują. Nie sztuka zarzucić nieuczciwość wszystkim dookoła. To też może być technika dochodzenia do jakiegoś celu.
To są moje, podkreślam –osobiste refleksje, proszę jednak przyjąć do wiadomości, iż mam swe statutowe obowiązki, mam chęć dążenia do realizacji tego, co zostało przyjęte  w formie naszej klubowej uchwały, która jest znana i Urzędowi i Komitetowi Protestacyjnemu Zauważmy, że intencja tej Uchwały w istocie wcale nie odbiega ona od tego co mówi Komitet w swej zasadzie. Tyle, że Komitet puentuje to krótko – nie i już! Ułatwia to bardzo sprawę Władzy, która przyjmując pozycję obrony Krakowa jako całości uzna, że ma wolne ręce.
Zapewne Członkowie Komitetu pamiętają też co mówiłem po spotkaniu u Posła Parlamantu Europejskiego B.Sonika. W skrócie - nie jest racjonalnym i skutecznym - sprzeciw dla samego sprzeciwu, a ważne jest wykazanie, że jest ten sprzeciw w pełni uzasadniony. Zastosowane rozwiązanie techniczne i organizacyjne ma przynosić poprawę środowiska.
By wykazać poprawę trzeba mieć uchwycony  stan A i wykazany stan B i je porównać.
Myślę, że rozsądnie jest siadać, rozmawiać wyrażać swe opinie, podkreślić wyraźnie swą rolę i oczekiwania – i tyle. Wykazywać, iż konsultacje nie sa konsultacjami jeśli tak jest. Inaczej własnie umożliwia się powiedzenie – to co było do tej pory realizowane przez lata jako próby konsultacji to były konsultacji a z „tym społeczeństwem” nie da się rozmawiać. Nie jest dojrzałe do demokracji a decyzje trzba podejmować już dla dobra tego społeczeństwa. Ten komfort władza dostaje właśnie postawą Komitetu Protestacyjnego.
Bo tyle w demokracji może zrobić obywatel, poza wrzuceniem karty wyborczej i nacisku na swego Radnego czy Posła, że może i musi wyrażać swoje opinie, które swą wagą nie mogą być odrzucone jako irracjnalne.
Z poważaniem
Dr inż. Feliks Stalony – Dobrzański  
 
 
I.
Tylko tytułem uzupełnienia dodajmy, że ta nazwa „firma sprzątająca” powinna być skonfrontowana z listą wykonawców opracowania, że formuła obrad tematycznych nie jest dzisiejszym pomysłem, że rzeczywiście zachowanie władz miasta nie ułatwia rozmowy ale właśnie chodzi o to by nie dopuszczć do „fałszerstw” a gdy one mają miejsce to stwierdzać – a nie przed początkiem obrad itd. Można długo i oddzielnym tekstem analizowac owo oświadczenie.
II.
Dla wyjaśnienia problemu od strony meritum, załączam też do wglądu Uchwałę ZO Małopolska Polskiego Klubu Ekologicznego
Proszę uprzejmie zwrócić uwagę na datę jej uchwalenia - jako drugiej – bo pierwsza w tym kształcie była podjęta przed pracami zespołu Południe II
 
 
Uchwała Zarządu Okręgu Małopolska PKE
 
z dnia 15.11.07
W sprawie
Gospodarki Odpadami w Krakowie
 
Porównując propozycje działań w zakresie strategii postępowania w sprawie gospodarki odpadamiwypracowane przez Biuro Inżynierii Środowiska i Rozwoju Technologii P. U. „Południe II” , z tym, co uważamy za fundament skuteczności takich działań – czyli ich zgodność z zasadą zrównoważonego rozwoju, wypełniając nasze zadania statutowe, wyrażamy następujące stanowisko;
1/ Mając na uwadze rezultaty naszych dotychczasowych kolejnych, przeprowadzanych od lat 18 –tu, Forów dyskusyjnych i dotychczas praktykowany zwyczaj traktowania konsultacji społecznych tylko jako kłopotliwego, choć wymaganego formalistyką etapu procedury, z satysfakcją odnotowujemy zapowiedź zmiany podejścia do tego zagadnienia.
Tak tryb jak i zakres oraz reprezentatywność przeprowadzonych sondaży i konsultacji, które stały się podstawą rezultatów pracy nad strategią wypracowaną przez BIŚ – Południe II, uważamy za dalece niewystarczające. Jednak rozumiejąc ograniczenia wynikające z zakresu finansowania oraz i narzucony, niezwykle krótki czas realizacji pracy i przyjmując iż praca miała charakter pilotażowy, jest wskazaniem zmiany sposobu postępowania, uznajemy za właściwy kierunek i metodykę rozpoczętej pracy nad pozyskaniem akceptacji społecznej dla przyjmowanych rozwiązań. Wręcz uważamy, iż wszelkie formy edukacji prowadzone na wszystkich poziomach, jeśli mają być skuteczne, muszą stać się podporządkowanymi wypracowanej metodzie postępowania i wskazanej przez Zespół B I Ś i R T „Południe II”. Można dyskutować o pewnych szczegółach techniki badawczej np. o metodzie przyznawania stopni rankingu w ocenie czynników branych pod uwagę w analizie wielokryterialnej. Należy jednak wyraźnie podkreślić, iż przyjęta metoda jest w naszej opinii właściwie jedynym skutecznym sposobem nie tylko analizy problemu, ale i metodą na jego rozwiązywanie, będąc sposobem edukacji, który jest w stanie rzeczywiście dotrzeć do opinii społecznej poprzez podawanie szerokiej, rzetelnej i rzeczowej informacji.
Wyraźnie tez podkreślamy, wręcz odwołując się do definicji, iż tylko integracja działań społecznych, naukowych, politycznych, kulturowych i gospodarczych – jest w stanie zapewnić, również i w dziedzinie gospodarki odpadami, właściwy model postępowania, zgodny z zasadą zrównoważonego rozwoju. Integracja oznacza przecież właśnie skoordynowane działania na wielu płaszczyznach, wśród których edukacja i rzetelna informacja są wręcz elementami inwestycyjnymi. Te muszą być opracowane, zaprojektowane i wdrażane jako znacząca część inwestycji, a nie jako jej prawie darmowa i sprowadzana do działań reklamiarskich przybudówka..
Zagadnienia te należy traktować jak budowę fundamentu. Z tego punktu widzenia za błąd kardynalny uważamy praktykowane dotychczas sprowadzanie problemu edukacji do poziomu pouczania i działań marketingowych. Dużym wysiłkiem można uzyskiwać efekty zupełnie przeciwne do oczekiwanych. 
 
2/ Pragniemy wyrazić zaniepokojenie nie tylko stanem realizacji I – go etapu Planu Gospodarki Odpadami, ale i zamiarem kontynuacji tych jego elementów, które zapowiadają sprzeczność osiąganych celów, z tymi, jakie wynikają z zasady zrównoważonego rozwoju.
w szczególności zauważamy;
- Nie tylko niski, ale i w pewnym sensie programowo utrzymywany w tej tendencji poziom segregacji i recyklingu. Elementy, które prowadzą do tego stanu wskazywaliśmy w wystąpieniach naszego przedstawiciela w trakcie konsultacji prowadzonych BiŚ. W szczególności zwracamy uwagę, iż wbrew deklaracjom – projektowana spalarnia odpadów ma wciąż przydzielaną wręcz monopolistyczną pozycję w systemie. Na taką tendencję bezpośrednio wskazuje zapis zamiarów segregacji odpadów w dwóch frakcjach – mokrej i suchej czyli w sposób nie tylko nakierowany na oczekiwania instalacji spalarniowej, ale i prowadzący do znaczącego ograniczenia segregacji. Przykładem może tu być zamiar jej realizacji na mniej skutecznych poziomach, zamiast doprowadzania do segregacji u źródła. Są to elementy przygotowywania faktycznie monopolistycznej pozycji spalarni odpadów w całym systemie (co też przeczy interesom mieszkańców, jest niezgodne z ZZR i regułami rynkowymi), także prowadzi do utraty zasobu pierwotnego
- brak odpowiedzi na pytanie jak założenia systemu mają się do postulatu oszczędności surowca dla następnych pokoleń,
- brak odpowiedzi na pytanie, kto jest właścicielem odpadów
- brak odpowiedzi na pytanie jak strategia daleko zasięgowa widzi problem odbioru odpadu po wyczerpaniu się możliwości jego deponowania (nawet w ograniczonym ilościowo przez spalenie zakresie) – a odpowiedź na to pytanie musi zostać wskazana, choćby dla wymogu nie pozostawiania problemu dalszym pokoleniom.
Ta odpowiedź musi być zawarta w strategii daleko zasięgowej.  
- brak refleksji jak do reguły „zanieczyszczający płaci” (wynikającej wprost z ZZR) ma się zamiar wprowadzenia podatku śmieciowego jako remedium na kłopoty z realizacją zadań Gminy. Różnicujemy jednak koncepcję tego podatku od opłaty celowej, powiązanej z odpowiedzialnością każdego obywatela – mieszkańca za to, jak się zachowuje..
 - Wskazujemy, iż dla realizacji tego celu, jakim jest właściwa gospodarka odpadami konieczny jest udział Miasta w tworzeniu prawa lokalnego nakierowanego na preferowanie, promowanie i wykorzystywanie w realizacji Programu zachowań społecznych zgodnych z postulatami Zasady Zrównoważonego Rozwoju.
- Naszym zdaniem, jednym z warunków skutecznego działania systemu gospodarki odpadami w Gminie, jest podjęcie przez Miasto wysiłków w kierunku uczestnictwa w szeroko rozumianym „marketingu” – sprzedaży - odpadu przetworzonego przez recykling w proponowanym systemie.
 
3/ Podkreślamy – spalania, jeśli z konieczności ma być zastosowana jako rozwiązanie techniczne stanowiące końcowy etap systemu, to spełniając wszelkie wymogi środowiskowe musi pozostać elementem w całym systemie gospodarki odpadami, a nie go zastępować Uczulamy na to, iż spalarnia w takim przypadku nie może być wypuszczona w rąk i pełnej dyspozycji Gminy – a to ze względu na bezpieczeństwo mieszkańca i też dlatego, że ważne jest jej traktowanie jako narzędzia dywersyfikacji źródeł energii dla Miasta. 
 
4/ Za bardzo istotny element pozwalający na zarządzanie gospodarki odpadami zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju uznajemy wyraźne i konsekwentne oddzielenie zadań eksperta i decydenta. Tu, z naszych doświadczeń przestrzeni lat i z historii naszych kolejnych spotkań dyskusyjnych, po których zawsze rzeczowa informacja przepływała do rąk Decydentów, wyraźnie zauważamy, że realizacja zasady zrównoważonego rozwoju wymaga bezwzględnie korzystania przy podejmowaniu decyzji, z wieloaspektowej i wzajemnie recenzującej się informacji – w tym i z informacji niezależnej.
Obok samej zasady, która nakazuje, każdy problem oglądać z wielu punktów widzenia wskazujemy, że potencjał naukowy i informacyjny Krakowa takie podejście nie tylko umożliwia, ale wręcz nakazuje. Kraków w tym względzie jest wręcz w uprzywilejowanej sytuacji.
 
 
Podejmując niniejszą Uchwałę mamy nadzieję, iż nasze postulaty i uwagi wnoszone społecznie, w trakcie prac Zespołu, jako informacja niezależna, będą pomocne w doprowadzeniu do sytuacji, w której sposób realizacji Programu Gospodarki Odpadami będzie wypełniał postulaty zasady mającej na celu tu, by działalność człowieka przestała być zagrożeniem dla środowiska.
 
 
W podpisie
Za Zarząd Prezes Zarządu Okręgu PKE
M. Daszczyszak