Ścieżka powrotu

Krakowska Gazeta Internetowa Ekologia O ciepłej wodzie użytkowej w Spółdzielni Mieszkaniowej „Na Kozłówce” w Krakowie
Smaller Default Larger

Dzielnica IV Kraków

TVP 3


meble biurowe


O ciepłej wodzie użytkowej w Spółdzielni Mieszkaniowej „Na Kozłówce” w Krakowie PDF Drukuj Email
Ekologia
piątek, 27 maja 2011 06:35 | Wpisany przez Edward Brożek

W dniu 15 marca br pisaliśmy o podpisanie porozumienia w  sprawie zasilania w  ciepłą wodę mieszkańców   wszystkich budynków wielorodzinnych w tej spółdzielni z  MPEC w Krakowie.

Tłumacząc to na potoczny język niosło to za sobą likwidację w mieszkaniach piecyków gazowych a co za tym idzie  likwidacji poważnego zagrożenia dla zdrowia ich  właścicieli.  Było to pierwsze tego typy porozumienie podpisane w Krakowie i szkoda, że nie znalazło naśladowców. Moja rozmowa w siedzibie Spółdzielni Mieszkaniowej „Na Kozłówce” z prezesem Radosławem Gruszką i wiceprezesem ds. Technicznych Kazimierzem Smolińskim uzmysłowiła mi jaką ciernistą drogę ich spółdzielnia musiała przejść aby doszło do podpisania takiego porozumienia. Przeszkody były podwójne bo i trzeba było dosłownie przewalczyć mentalność mieszkańców jak i mieć środki na rozpoczęcie tak kosztownej inwestycji. O argumentach jakie zostały podniesione w rozmowach z mieszkańcami szczegółowo napiszę w  następnym odcinku. Były one po prostu nie do odrzucenia bo kumulowały i oszczędności finansowe i dawały znacznie większe poczucie bezpieczeństwa.   I cieszy mnie, że prace trwają.
     Dlatego też przerażeniem napawa mnie zapowiedź likwidacji Spółdzielni Mieszkaniowych o czym z  nieukrywanym zadowoleniem donoszą media. Prace poselskie w tej sprawie jako żywo przypominają mi prace nad podziałem PKP. Likwidacja spółdzielni mieszkaniowych to powstawanie mieszkaniowych slumsów na wielką skalę. Likwidować trzeba skandaliczne przepisy prawne umożliwiające bezkarne popełnianie nadużyć w spółdzielniach a nie z mocy prawa spółdzielnie jako takie.  Przykładowo można sobie wyobrazić (co nie daj Boże) likwidację spółdzielni Mieszkaniowej „Na Kozłówce” Zamiast jednego dynamicznie i mądrze zarządzającego podmiotu gospodarczego powstaje na ich miejsce kilkanaście wspólnot mieszkaniowych . Wyobraźmy sobie jeszcze sam podział majątku spółdzielni; według jakiego klucza? A gdy już do tego dojdzie to co taka wspólnota zrobi? Skąd weźmie środki na cokolwiek? Stuknijcie się w głowę sejmowi  inicjatorzy takich idiotycznych pomysłów! Całkowicie się podpisuje pod poniższym hasłem.