| Za wolno mija era piecyków gazowych |
|
|
|
| Ekologia |
| czwartek, 28 lipca 2011 13:45 | Wpisany przez Edward Brożek |
|
Widać, że powoli mija era piecyków gazowych. Jednak, jak to w Krakowie, zmiany następują bardzo powoli. Kilkakrotnie apelowałem do Spółdzielni Mieszkaniowych i Zarządów Wspólnot, żeby w tej sprawie zawierzyli naukowcom, fachowcom z Elektrociepłowni i pracownikom całego frontu ochrony środowiska. Chodzi o pilne wdrożenie programu pozyskiwania ciepłej wody użytkowej do gospodarstw domowych według nowoczesnych standardów. Duże znaczenie ma niedawna uchwała Rady Miasta Krakowa o zwalczaniu niskiej emisji. Z powstałego funduszu można starać się o dotację na przebudowę całej koncepcji zasilania w ciepłą wodę. Gdy do tego dodać dotację z Funduszu Ochrony Środowiska oraz z krakowskiej Elektrociepłowni to widać, że koszty takich inwestycji nie będą wysokie i szybko się zwrócą. Prezes Spółdzielni Mieszkaniowej „Na Kozłówce” mgr Radosław Gruszka pokazuje mi jak w jego spółdzielni maleją koszty ciepłej wody. Otóż na jej pozyskiwanie w 2002r spółdzielnia wydatkowała ponad 4.5 mln złotych , gdy tymczasem w 2010r kosztowało ją to tylko 2,5 mln. W tej spółdzielni trwa nadal akcja przeróbek instalacji i z kolejnych bloków będących w zasobach spółdzielni znikają piecyki gazowe. Poprawia się przez to bezpieczeństwo mieszkańców, obniżane są koszty, a przede wszystkim poprawia się także jakość wdychanego powietrza. Te przeróbki naprawdę warto wdrażać. |








