Ścieżka powrotu

Krakowska Gazeta Internetowa Interwencje Wspólnota Mieszkaniowa os. Hutnicze 2 (odcinek II)
Smaller Default Larger

Dzielnica IV Kraków

TVP 3


meble biurowe


Wspólnota Mieszkaniowa os. Hutnicze 2 (odcinek II) PDF Drukuj Email
Interwencje
sobota, 19 września 2009 17:45 | Wpisany przez Edward Brożek

Mój poprzedni tekst o złym zarządzaniu Wspólnotą Mieszkaniowa na os. Hutniczym 2 spotkał się z dużym  zainteresowaniem i kilkunastoma listami do redakcji. Oprócz wielu pochwał za podjecie tematu, spotkało mnie też kilka zarzutów merytorycznych, do których chciałem się ustosunkować.

     Administrator z Krakowa, prawnik, zrobił mi słuszna uwagę, że w swoim tekście mieszam pojęcia: Zarządca  - Administrator. Osoby sprawujące te funkcje mają różne uprawnienia i różną odpowiedzialność. Zarządca, jest to osoba, która zarządza budynkiem na podstawie notarialnej umowy z Zarządem Wspólnoty. W takim przypadku odpowiedzialność nie tylko materialną ale i karną za ewentualne niedociągnięcia, straty finansowe wynikłe z niegospodarności, ponosi Zarządca. Natomiast odpowiedzialność Administratora jest znikoma. Administrator działa na zasadzie umowy z Zarządem Wspólnoty i jego odwołanie  można  przeprowadzić bez specjalnych zachodów. W tym przypadku za jakiekolwiek niedociągnięcia, niegospodarność,  czy malwersacje odpowiedzialność karną i materialną ponosi Zarząd Wspólnoty, a szczególnie jego przewodniczący.  Zdaniem mojego korespondenta, tylko na podstawie poprzedniego  tekstu z daleka widać, że stare ludowe przysłowie „Kowal zawinił Cygana powiesili” znajdzie pełne zastosowanie.  Czyli na os. Hutnicze 2 sytuacja jest komfortowa dla Administratora; ma pełnie władzy we Wspólnocie a pełnie odpowiedzialności za jego czyny poniesie Zarząd Wspólnoty.

 Drugi zarzut jaki mnie spotkał, w całości potwierdza to co wyżej napisałem. Otóż powoływałem się  w swoim tekście na: „Roczne sprawozdanie finansowe Wspólnoty Mieszkaniowej os Hutnicze 2 za 2008r”.  Przedstawiałem też kto to ten dokument podpisał, i  świetle posiadanej wiedzy o której piszę powyżej mam wątpliwości czy Administrator, właściciel firmy BIZ i jego „samodzielna” księgowa, zrobili to legalnie, wyręczając w tym minimum 2 członków Zarządu Wspólnoty a w zasadzie powinien się pod nim podpisać cały Zarząd. Ale nawet to należy pominąć. Sprawozdanie to jest najważniejszym dokumentem jaki powinien być  przedłożony przez Zarząd Właścicielom Mieszkań na walnym zebraniu, bowiem informuje ich na co poszły ich pieniądze w poprzednim roku. W przewidzianym prawem terminie dokument ten został wręczony członkom Wspólnoty. Jeden z nich,  zauważył w rubryce „Rodzaj kosztów’” pozycje, które go przeraziły. Przykładowo na usługi kominiarskie Wspólnota w 2008r wydała kwotę 5.299,71 zł. Pozycja ta wydala mu się mocno zawyżona, więc  udał się do Administratora z prośbą o przedstawienie faktur wystawionych  Wspólnocie przez Zakłady Kominiarskie.  Oglądnął faktury i zakwestionował ich opis jak i wyceny usług. Zapowiedział, że podniesie temat usług kominiarskich na zebraniu, podobnie jak i pozycje: „Woda na potrzeby ogólne” , która w Sprawozdaniu opiewała na kwotę 6 642,00 zł.  Tymczasem na zebraniu wręczono Właścicielom mieszkań DRUGĄ  wersje tego samego sprawozdania. Dokonano w niej kilka zmian: usługi kominiarskie potaniały na  3261,36 zł a woda na potrzeby ogólne kosztowała już mieszkańców tylko 1 000 złotych. Żonglowanie kosztami, fakturami, kwotami typu „pięć tysięcy w tę lub we wte” to widać dla właściciela firmy „BIZ” i jego „samodzielnej” księgowej  podpisanych pod sprawozdaniem finansowym to  jak zjeść bułkę z masełkiem.  Zresztą za takie „hokus - pokus” i tak oni nie odpowiedzą tylko  Zarząd Wspólnoty.

c.d.n.