| Dokumenty Wspólnoty Mieszkaniowej na Hutniczym 2 |
|
|
|
| Interwencje |
| czwartek, 01 października 2009 21:14 | Wpisany przez Edward Brożek |
|
Jestem przekonany, że nie i dlatego uważam, że każdy dzień trwania tego Zarządu Wspólnoty i tego Administratora na os. Hutniczym 2 w Nowej Hucie, to kolejne niepotrzebnie straty. Z pewnością wzajemne, braterskie wręcz, relację pomiędzy Administratorem a Zarządem Wspólnoty wpłynęły fatalnie na stan dzisiejszy. A te relacje musiały powstać na podstawie dwóch dokumentów: Umowy i Regulaminu Wspólnoty Mieszkaniowej. Mam przed sobą umowę o zarządzaniu nieruchomością, zawartą w dniu 30 maja 2001r w Krakowie pomiędzy Wspólnotą Mieszkaniową Nieruchomości nr 2 położonej w osiedlu Hutniczym w Krakowie, reprezentowaną przez Zarząd Wspólnoty, wybrany uchwałą nr 30 z dnia 7 maja 2001r. w osobach: 1. Janina Drąg (…). 2.Halina Gądek (…), 3.Urszula Skocz (…), Marianna Sajak (…), Małgorzata Grych (…) a Firmą „BIZ” (…) zwanej dalej Zleceniobiorcą. Nie wiem jakie doświadczenie w prowadzeniu jakiejkolwiek działalności biznesowej miały Panie z Zarządu Wspólnoty w chwili podpisywania przez nie tej umowy. Podejrzewam, że najmniejszego o czym świadczą ich późniejsze „dokonania”. Sądzę, że gotowy tekst umowy przyniósł z sobą właściciel firmy „BIZ” i w ten sposób umowa została podpisana. Prawdopodobnie on też opracował Regulamin Wspólnoty Mieszkaniowej, przyjęty przez mieszkańców bloku i Gminę Kraków na zebraniu – no właśnie, mam regulamin ale bez numeru uchwały o jego zatwierdzeniu, jak również daty, kiedy ten najważniejszy dla mieszkańców dokument powstał. Wspomniałem już, że Panie z Zarządu z pewnością nie znały ustawy z 24 czerwca 1994 o własności lokali, ale postępowanie właściciela firmy BIZ, legitymującego się niskim numerem licencji, jest dla mnie dużą zagadką. Piszę tak dlatego, że oba dokumenty mają dużo błędów prawnych. Więc albo właściciel nie zna prawa, albo go z premedytacją łamie. Tak źle i tak niedobrze. W obu przypadkach źle dla mieszkańców bloku. Pisałem poprzednio czym się różni Zarządca od Administratora i jaka jest skala odpowiedzialności jednego i drugiego. Można zauważyć, w cytowanym wyżej fragmencie Umowy, że jest to umowa o zarządzaniu. Więc Firma BIZ powinna być zarządcą, ale w dalszej części umowy używa się przemiennie określenie „administruje” lub „zarządza” co mniej więcej tyle znaczy co mylenie małżeństwa z konkubinatem. Niby to samo, ale nie całkiem… Weźmy paragraf 2: „Do zadań zwykłego zarządzania nieruchomością wspólną należą”, w pkt 14 jest napisane: „przygotowanie, zwoływanie i obsługa zebrań wspólnoty mieszkaniowej” Oczywiście jest to prawnie niemożliwe, bo prawo zwoływania zebrań przysługuje tylko Zarządowi Wspólnoty, albo Zarządcy powołanemu w trybie art.18 i 26 ustawy o własności lokali. W tym samym paragrafie 2, w pkt 26 jest napisane: Ostateczny termin wpłat comiesięcznych Zarząd Wspólnoty ustala nie później niż do 25 każdego miesiąca, gdy w rzeczywistości ustawowo tym terminem jest 10 każdego miesiąca. W punkcie 27 tego samego 2 paragrafu napisano: „windykacja opłat należnych od właścicieli lokali w postępowaniu sądowym i upominawczym” co świadczy, że strony umowy nie wiedzą, że postępowanie upominawcze też jest postępowaniem sądowym. Ale teraz przystąpmy do wykazania do poważniejszych błędów: |









To kolejny tekst poświęcony tej Wspólnocie. Poprzednie są w dziale Interwencję, więc zainteresowanych tam odsyłam.