Ścieżka powrotu

Krakowska Gazeta Internetowa Interwencje Kraków, Ujejskiego 6: gdzie kontener na śmieci?
Smaller Default Larger

Dzielnica IV Kraków

TVP 3


meble biurowe


Kraków, Ujejskiego 6: gdzie kontener na śmieci? PDF Drukuj Email
Interwencje
sobota, 03 października 2009 21:17 | Wpisany przez Grażyna Zamorska

Gdy nastały nowe czasy, gmina Kraków z zimną krwią zaczęła pozbywać się swojej kłopotliwej własności. Na pierwszy ogień poszły stare czynszowe kamienice gdzie mieszkańcom umożliwiono wykup swoich mieszkań za kilkanaście procent wartości ich rynkowej ceny.

Wydawałoby się, że jest to niebywałe szczęście dla mieszkańców takich bloków. Z pewnością tak by było, gdyby miasto –pozbywając się mieszkań – odstąpiło ludziom cześć swojej własności usytuowanej obok nich. Niestety miejskim rajcom w ubiegłych latach nie starczyło ani wiedzy, ani zdolności przewidywań, że tworzone przez nich prawo jest mocno ułomne.  
Do naszej redakcji zwrócili się zrozpaczeni mieszkańcy bloku przy ulicy Ujejskiego 6.  Od czasu wykupienia pierwszego mieszkania  i powstania Wspólnoty Mieszkaniowej zmiany w bloku były prawie niezauważalne. Powstał Zarząd Wspólnoty, ale dalej nimi administrowała ta sama firma, która tylko zmieniła swój status, dlatego też do nie płacili zaliczki na zarządzanie oraz na fundusz remontowy.  Wszystko zmieniło się, gdy do bloku naprzeciwko sprowadziła się kobieta, której nagle zaczął przeszkadzać kontener na śmieci umieszczony na ulicy przed blokiem numer 6. Z pewnością nie było to najszczęśliwsze rozwiązanie, tylko na ten kontener nie było nigdzie miejsca. Poprzednio na maleńkim podwórku była altanka śmietnikowa, ale ze względu na plagę szczurów musiała być zlikwidowana. I tak też za milczącą zgodą władz się stało, a na ulicy znalazł się kontener. Teraz jednak sąsiadka umiała się zakręcić, aby ten kontener z ulicy usunąć. I w ten sposób na podwórku z powrotem znalazły się pojemniki na śmieci, co powoduje straszny smród i zagrożenie epidemiologiczne. Decyzje były podejmowane, szybko, bezdusznie i nielogicznie. Dla mnie skandalem było zachowanie się przewodniczącego Rady Dzielnicy  VII Andrzeja Hawranka z Platformy Obywatelskiej, który napisał  - za pośrednictwem firmy administrującej - do lokatorów  z Ujejskiego 6 merytorycznie nieprawdziwe  pismo, skandaliczna była w tej  sprawie także opinia Powiatowej Stacji Sanitarno -Epidemiologicznej, która uznała, że kontenery na podwórku mogą stać, bo jest to stary budynek, więc prawie żadna ochrona ludziom tam mieszkającym się nie należy, skandaliczna jest również postawa firm miejskich bo okazało się, że podwórko pomiędzy budynkiem od ulicy a oficyną nie należy do Wspólnoty tylko do Zarządu Budynków Komunalnych. Okazało się też, że mimo, iż są trzy Wspólnoty Mieszkaniowe przy tej ulicy tj.Ujejskiego4, Ujejskiego 6, Ujejskiego 8, to działka przylegająca do każdej z nich jest wspólna, tak, że śmieci   z budynku przy Ujejskiego 4 wynoszone są przez klatkę Ujejskiego 6 i  na dobrą sprawę pomiędzy tymi budynkami nie można postawić siatki odgradzającej bo jest to jedna działka.

Byliśmy na zebraniu Wspólnoty Mieszkaniowej, gdzie mieszkańcy Ujejskiego 6 sugerowali pozostawienie na ulicy przed blokiem kontenera, a miejsce na jego postawienie wydzierżawić od Zarządu Infrastruktury Miejskiej. Niestety, raczej nie widzę tu szans na pomyślne załatwienie tej uchwały bo mieszkańcy Ujejskiego6 mają przeciwko sobie przewodniczącego Rady Dzielnicy VII Hawranka jak i to, że radny dzielnicy Andrzej Olewicz jest jednym z Dyrektorów w Zarządzie Infrastruktury. Wydaje mi się, że sprawowanie takich dwóch funkcji przez jedną osobę jest ewidentnym skandalem- co zresztą widać w tej sprawie.
Przewodniczącemu Hawrankowi radziłabym, aby postarał się wnieść projekt uchwały do Rady Miasta Krakowa o przekazanie działki przy budynkach Ujejskiego 4 –Ujejskiego 6 – Ujejskiego 8 na własność Wspólnotom tam działającym, oraz doprowadzenie do jej podziału pomiędzy nie. Dziury w niebie też nie będzie, gdy zamykany kontener na śmieci będzie stał, tak jak dotychczas, na ulicy przed Ujejskiego 6. Może Dyrektor – radny Andrzej Olewicz popatrzy na to nieco szerzej spoza swojego biurka i przekona do pomocy ludziom Radę Dzielnicy VII z Przewodniczącym  Hawraniem na czele.