| Na Hutniczym 2 czas na kompromis |
|
|
|
| Interwencje |
| czwartek, 19 listopada 2009 10:49 | Wpisany przez Edward Brożek |
|
W dniu 16 listopada odbyło się oficjalne zebranie właścicieli lokali w bloku na Hutniczym 2, zwołane przez Zarząd Wspólnoty. Takiego zebrania nie było w tej Wspólnocie od kilku lat.
Długo oczekiwane, miało przynieść niezbędne zmiany na kilku płaszczyznach, bowiem w bloku okres marazmu i mącenia w głowach ludziom przez kilkanaście, dobrze zorganizowanych, ale zupełnie niekompetentnych, osób minął i już się nie wróci. Wspomniane zebranie wyraźnie to pokazało. Przy moim skromnym udziale udało się uzmysłowić ludziom, że ich pieniądze dotychczas były wydawane w skandaliczny sposób. Wystarczyło tylko porównać opłaty czynszowe w sąsiednich blokach, a szczególnie tam gdzie pozbyto się tej firmy administrującej, która jest jeszcze na Hutniczym 2. I cały problem głębokiego konfliktu tego bloku tkwił i nadal tkwi w tym, iż obecny administrator nie rozumie, że jego zadaniem nie jest bezmyślne wydawanie pieniędzy mieszkańców - czemu albo nie chciał, albo nie potrafił się sprzeciwić się dotychczasowy Zarząd Wspólnoty- lecz racjonalne dbanie o ich interesy. Zebranie zgromadzało prawie 50 osób. Przewodniczącym został wybrany przedstawiciel grupy opozycyjnej Adam Stan stosunkiem głosów 23 : 22 przy paru wstrzymujących się, w tym jego samego. Mimo kłopotów m.innymi z listą obecności, udało się wybrać dwu osobową komisję skrutacyjną po jednym przedstawicielu z obu zwalczających się stron. ”Szara eminencja” grupy uważającej, że wszystko w bloku jest w jak najlepszym porządku, starała się obrady maksymalnie torpedować, głównie po to, aby je przedłużyć i zniechęcić tych sąsiadów, którzy po raz pierwszy przyszli na zebranie. Emocje wystąpiły po obu stronach, co spowodowało, że po dwóch godzinach część ludzi opuściło zebranie, dodatkowo zanudzanych przez przedstawiciela Zarządu, referującego co od początku roku zrobiono i za ile. Właściciel firmy administrującej na fali krytyki pod swoim adresem, w połowie zebrania opuścił salę obrad . Na końcu zebrania przystąpiono do głosowania za odwołaniem dotychczasowego Zarządu Wspólnoty za czym opowiedziało się 16 osób, przy 6 głosach przeciwnych. Aby ta uchwała mogła wejść w życie musi być poparta przez większość mieszkańców w drodze indywidualnego zbierania głosów z tym, że podpisów nie może zbierać nikt z dotychczasowego Zarządu. Moim zdaniem najlepiej byłoby, aby wybrana na zebraniu przez większość mieszkańców, reprezentatywna- bo po jednej osobie z obu obozów- Komisja Skrutacyjna przeszła z projektem uchwały po wszystkich mieszkaniach i dała możliwość wypowiedzenia się każdemu właścicielowi lokalu. Aby sprawy bloku i jego mieszkańców poszły w dobrym kierunku dotychczasowy zarząd musi być odwołany. Uważam też, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby w nowym zarządzie znaleźli się przedstawiciele obu obozów. Pozwoliłoby to powoli zasypywać rowy podziału. Oczywiście nie ma mowy o „grubej kresce” złe i szkodliwe praktyki z przeszłości trzeba ujawnić, niektóre wyjaśnić do końca i z innych się wycofać, ale nie w duchu polowania na czarownice, tylko przestrogi na przyszłość. Z umów z niektórymi firmami trzeba się wycofać, ale też trzeba stworzyć mieszkańcom bloku możliwość pracy u siebie. W bloku mieszkają różnego rodzaju fachowcy, a Zarząd ma prawo zlecać drobne usługi swoim, a nie jakimś firmom zewnętrznym, że przypomnę tu tylko umowę z jednoosobową firmą „Sorgo” na malowanie elewacji budynku. Więc jeszcze raz apeluję do właścicieli lokali w bloku na Hutniczym 2 o maksymalnie dobrą wolę w szukaniu porozumienia. |










