Ścieżka powrotu

Krakowska Gazeta Internetowa Interwencje W obronie Kliniki SPES i dr Andrzeja Bałasza
Smaller Default Larger
W obronie Kliniki SPES i dr Andrzeja Bałasza PDF Drukuj Email
Interwencje
piątek, 12 lutego 2010 20:52 | Wpisany przez Edward Brożek

Sanepid i Małopolski Oddział NFOZ w bezprzykładnie skandaliczny sposób niszczą jedną z najlepszych  prywatnych klinik położniczych w Krakowie. Rodzice prawie 9 tysięcy niemowlaków, które przyszły na świat na  ulicy Królowej Jadwigi w Krakowie, o kłopotach właściciela kliniki dowiedzieli się z prasy.

Dwójka dziennikarzy Gazety Wyborczej, zachowując pozory obiektywności,  napisali w –zasadzie – paszkwil na Klinikę i  jej właściciela. Dlaczego tak zrobili? – trudno powiedzieć, można się tylko domyślać. Nie pofatygowano się nawet na rozmowę z dr Bałaszem, a o tym jaka to jest klinika mogli się dowiedzieć dopiero z wpisów pod artykułem na forum, oraz listów oburzonych pacjentek i ich rodzin kierowanych do redakcji GW w Krakowie.
Mnie rozgoryczony właściciel udzielił wszystkich informacji, pokazał również wszystkie dokumenty.  Dr Bałasz jest prawdziwym lekarzem z powołania, tradycja ta przechodzi u niego w rodzinie z pokolenia na pokolenie: jego dziadek był lekarzem jego ojciec był lekarzem, on jest lekarzem i córka jest lekarzem.  Po studiach na Śląskiej Akademii Medycznej, i pracy w państwowym szpitalu w latach 90 ub. wieku wyjechał do Francji. Tam właśnie zobaczył małe kliniki, gdzie nie ma dystansu między pacjentem a personelem, gdzie pacjent, w każdej chwili może zwrócić się do  każdego z personelu medycznego. Dr Bałasz po powrocie do kraju, za własne pieniądze, od podstaw wybudował Klinikę Ginekologiczno- Położniczą. Opracował nowatorski sposób opieki nad matką i dzieckiem.  W jego klinice nie było ani jednego przypadku zgonu dziecka, ani zgonu matki, ani żadnego zakażenia szpitalnego. Wśród pacjentek były przedstawicielki wielu narodowości i wyznań.  
    Niespodziewanie do kliniki zawitała kontrola Sanepidu, która znalazła w niej kilka uchybień od obowiązujących przepisów. Mimo, że Klinika była w okresie dostosowawczym  i miała czas do 2012r na wykonanie wszystkich zaleceń, Sanepid nakazał natychmiastowe zamkniecie Kliniki i na podstawie tej decyzji NFOZ z dnia na dzień wstrzymał refundację kosztów leczenia. To, że decyzja Sanepidu była nieprawomocna i jako taka  została zaskarżona do Sądu Administracyjnego w najmniejszym stopniu nie wstrzymało niezrozumiałych działań Małopolskiego NFOZ. To wyglądało mniej więcej tak, że Sąd I Instancji skazał człowieka, zapowiedziano rewizję, ale przed jej rozpatrzeniem delikwenta powieszono.  Klinika faktycznie przestała działać, a wytłumaczenia skandalicznych urzędniczych decyzji opinii publicznej podjęła się Gazeta Wyborcza. Chyba jej się to nie udało, bo pacjentki, które urodziły  swoje dzieci w SPES-ie  zapowiedziały w  najbliższą  Walentynkową niedzielę spotkanie przed Kliniką o godz.11 ze swoimi  owocami miłości jako wyraz poparcia  dla dr Andrzeja Bałasza.

 

Listy do Redakcji:

Popieram prywatne kliniki z umowami z NFOZ .Tylko ta forma ochrony zdrowia
obywateli uzupełniają…ca publiczne placówki, pozwoli zniwelować
wielomiesięczne nieraz czekanie w kolejce do lekarza.Sanepid wydaja…c
decyzje powinien się 10 razy zastanowić nad skutkami społecznymi i
nie tylko takich decyzji.
 Józef Piech z Podhala
 
Popieram Prywatną Klinikę SPES i nie potrafię zrozumieć komu tak bardzo zależy na tym,
by ją zamknąć ???  Jak można pozbawiać nas kobiet miejsc do rodzenia i to w takim miejscu,
gdzie wchodząc każda z nas wie że zaopiekuje się Nami grono wspaniałych i rozumiejących nas ludzi.
Nie ma miejsca gdzie było by bardziej przytulnie i gdzie rodząc nie czuje się strachu.
Może powinno się przeprowadzić kontrole w dużych szpitalach i zwrócic uwagę tylko na higienę.
Ciekawe ile by zamknięto...SPES to najlepsza Klinika z jaką się w życiu spotkałam...
 Aneta Krawczyk
 
Co się dzieje?Przecież,to nic wielkiego zniszczyć czyjąś ciężką pracę, która poświęcona jest dla nas ludzi
 żyjących w swojej Ojczyżnie. Wiele wyrzeczeń ze strony pana doktora Andrzeja Bałasza, aby nieść pomoc
 tak solidną i szlachetną dla drugich. Co tam-trzeba zniszczyć zbudowane dobro. Czyżby wrócił czas 
komuny? Już nie bicie przez zomowców,ale skrycie wysysana krew.Nie chcę upokarzać innych,ale bierzcie 
wzór z takiej Kliniki i personelu.Druga sprawa,który Naczelny ma tyle odwagi,aby pozwolił na tak
 nieprawdziwe opinie o tak szlachetnej Klinice jaką jest SPES.Jak można podać świadomie coś takiego
 do publicznej wiadomości!!!Czy ten ktoś myśli,że byłam w bucie kołysana???  Jestem zbulwersowana!!!


Z poważaniem
                           Maria Frączek. 
 
Nawiązując do art. W Waszej gazecie internetowej pt."W OBRONIE KLINIKI SPES I DR. ANDRZEJA
 BAŁASZA" pragnę podzielić się moimi przeżyciami, które miały miejsce, gdy po diagnozie lekarza
 ginekologa zaordynowany miałam drobny zabieg ginekologiczny,aczkolwiek bardzo ważny dla życia 
i zdrowia. Żaden z krakowskich  szpitali nie był wstanie wykonać tego zabiegu- z uwagi na odległe
 terminy. Po zgłoszeniu się w Klinice Pana Doktora zabieg miałam wykonany nie omal z marszu,
 co dawało mi również na przyszłość poczucie komfortu psychicznego, że w każdej sytuacji można na tę
 placówkę liczyć. Przesyłam pozdrowienia. 
   Jadwiga (  Nazwisko i adres do wiadomości redakcji).