Ścieżka powrotu

Krakowska Gazeta Internetowa Interwencje dr Andrzej Bałasz wygrał z Sanepidem
Smaller Default Larger
dr Andrzej Bałasz wygrał z Sanepidem PDF Drukuj Email
Interwencje
wtorek, 20 kwietnia 2010 22:11 | Wpisany przez Edward Brożek

W lutym pacjentki za pośrednictwem Gazety Wyborczej w Krakowie zostały poinformowane, że ceniony w mieście prywatny szpital położniczy SPES został zamknięty.  Gazeta, piórem Iwony Hajosz, szeroko prezentowała opinii publicznej jakich to przestępstw dopuścił się właściciel szpitala  dr A.Bałasz.

W efekcie nich Powiatowy Sanepid wydał decyzje o zamknięciu szpitala. Decyzję podtrzymał  Sanepid Wojewódzki. Efektem jej było natychmiastowe zerwanie umowy ze SPES-em przez NFZ i praktycznie zmuszenie szpitala do zaprzestania  działalności.  Jakby tego było mało, NFZ w Krakowie wystąpił przeciwko właścicielowi kliniki o zwrot gigantycznej kwoty 1 200 000 zł, które rzekomo nadpłacił SPES-owi za zabiegi w czasie w którym już nie powinien działać. To, że one zostały wykonane NFZ nie brał pod uwagę.
Po publikacji w Gazecie Wyborczej na jej internetowym forum rozpoczęła się akcja obrony dr Bałasza i jego szpitala. Na głowę autorki tekstu posypały się zasłużone gromy, w efekcie czego zarówno sam tekst jak i wypowiedzi na forum zostały przez Gazetę Wyborczą  po 2 dniach ściągnięte.
My, w naszej redakcji stanęliśmy z kolei murem za dr Bałaszem. Napisaliśmy kilka tekstów w jego bronie, prezentowaliśmy zdjęcia szczęśliwych mam wraz z urodzonymi tam dziećmi.  Pisaliśmy, że na prawie 9 tys.  porodów w tej klinice nie było ani jednego przypadku zgonu matki czy dziecka.  Uważaliśmy, że głębokim skandalem było zachowanie redakcji GW, Sanepidu i NFZ. Obie decyzje Sanepidu zostały zaskarżone do Sadu Administracyjnego przez pokrzywdzony  szpital więc NFZ powinien poczekać na wyrok. Zadawaliśmy też pytanie, kto skorzystał na zamknięciu SPES. Beneficjent, nawet nie był trudny do ustalenia, bowiem wystarczyło kilka godzin pobytu w KRS  i  szybko znaleźliśmy podobną porodówkę, która przed zamknięciem kliniki Bałasza pisała, że potrzebuje znacznego dofinansowania z NFZ a po zamknięciu SPES już takiego problemu nie miała. Dodatkowo jej właściciele  działają w tej samej partii co dyrekcja NFZ w Krakowie,   jak i  jeden z dyrektorów  Sanepidu.   
    Okazało się, że pisząc poprzednio o naszych wątpliwościach mieliśmy rację w 100 procentach. W dniu 20 kwietnia 2010r  Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uznał za nieważne  obie decyzje Sanepidu.  Z natury rzeczy, decyzja o natychmiastowym zerwaniu umowy NFZ ze SPES-em nie miała najmniejszych podstaw, podobnie jak żądanie zwrotu wymienionej na  wstępie kwoty.