Ścieżka powrotu

Krakowska Gazeta Internetowa Interwencje Dramatycznie o byłych mieszkaniach zakładowych
Smaller Default Larger
Dramatycznie o byłych mieszkaniach zakładowych PDF Drukuj Email
Interwencje
wtorek, 13 lipca 2010 06:06 | Wpisany przez Danuta Korotkiewicz

Witam Serdecznie Pani Redaktor. Jestem lokatorką  mieszkania zakładowego i działam w Komitecie Obrony Lokatorów byłych Mieszkań Zakładowych.  Pani Redaktor była tak uprzejma    i niejednokrotnie pochylała się nad tym  problemem, publikując artykuły  dotyczące właśnie tej grupy zubożałych lokatorów.

Pozwolę sobie  jeszcze raz zainteresować sprawą i prosić Panią Redaktor o  opublikowanie artykułu dotyczącego przywołanego tematu. Jak zapewne Pani  wie ten problem jest nie rozwiązany od wielu lat i coraz bardziej pogarsza  się sytuacja lokatorów zamieszkałych w prywatnych zasobach w tym  lokatorów mieszkań zakładowych. Ministerstwo Infrastruktury wielokrotnie   informowało  nas  iż opracowuje projekt ustawy, który  ma rozwiązać
 definitywnie  problem  nie etycznie przehandlowanych lokatorów. Niedawno  weszła ustawa niosąca pomoc tej grupie społecznej, o tych rozwiązaniach  dowiedziałam się bezpośrednio od Ministra Stycznia pisma ( dwie  równoznaczne odpowiedzi) w załączeniu warunkiem uzyskania pomocy od  gminy jest złożenie wniosku na ręce Prezydenta i tak tez uczyniłam (  Pismo do Prezydenta Jacka Majchrowskiego).W odpowiedzi od Prezydenta
 otrzymałam informacje iż ta ustawa nas (lokatorów mieszkań zakładowych  ) nie dotyczy. Nasuwa się pytanie czy Prezydent chce pomóc  lokatorom i  czy w ogóle dostrzega problem .W gazecie Krakowskiej w dniu 12.07.2010r ukazał się artykuł: "Kazali schorowanej kobiecie płacić za klitkę jak za pałac", jest żywym odzwierciedleniem jak obecnie żyje się lokatorom. Właściciel Pani K. również otrzymała mieszkania zakładowe za darmo a teraz się  pastwi nad lokatorką uwolnionymi czynszami obliczanymi z sufitu, a  ponieważ jest to zasób prywatny nie można dokonywać wglądu co do zasadności podwyżki czynszu ( nawet nie możne tego dokonać NIK mam na to  dowody, Sądy również pochylają się zawsze nad czystym zyskom dla właścicieli).Ta Pani będąc nie wypłacalna zwróci się pomoc do gminy  i może otrzyma lokal socjalny ( o dużo gorszym standardzie) a może nie  otrzymać żadnej pomocy jak to się dzieje na tą chwilę i co wówczas  się stanie z obywatelką Krakowa starszą schorowaną kobietą może wylądować na bruku ( znam i takie przypadki). Jeszcze jeden bardzo ważny  argument czysto ekonomiczny tym sposobem właściciele mieszkań  zakładowych z chęcią podwyższają czynsze bo im na to zezwala ustawa i  tez z chęcią pozbywają się lokatora mają w kieszeni podwójny zysk raz  za niewypłacalność lokatorów płaci gmina, która nie dostarcza lokalu  socjalnego( a nie buduje się takowych jak widać nie chce Pan Prezydent  skorzystać z tych dobrodziejstw ustawy jak w załączniku w odpowiedzi Ministrostwa)dwa kiedy może sprzedać mieszkanie z lokatorem czy też  bez lokatora w cenie wolno rynkowej, podkreślam właściciele otrzymali  substancje mieszkaniowe budowane z funduszów pracowniczych za darmo. Ale  powracając do tematu precedensu Ministrostwo tworzy ustawy dla lokatorów  mieszkań zakładowych mając świadomość o naruszonym prawie, gminy  mogą korzystać z Krajowego Funduszu Dopłat aby zaspakajać potrzeby  mieszkaniowe ( art. 4 ustawy o samorządzie gminnym)w tym również  lokatorom mieszkań zakładowych, którzy zostali pozbawieni prawa do  mieszkania na podstawie decyzji Wojewodów, Prezydentów .W piśmie do  Prezydenta napisałam jakie są skutki  tej prywatyzacji, jak ludzie są  traktowani przez właścicieli, i jakiego doznają upokorzenia, a to wszystko  dzieje się w kraju Konstytucyjnych praw gdzie podobno każdy ma prawo do  równego traktowania. Obecnie jest ustawa, która może rozwiązać  nabrzmiały problem lokatorów mieszkań zakładowych, Gmina przejmując  substancje mieszkaniowe zapewne w przyszłości z ekonomicznego punktu  widzenia  również zyska, bowiem nie musiałaby do pazernych właścicieli  ciągle dopłacać  jak to obecnie czyni, a to w postaci  czynszów dla  właścicieli (OTK za brak lokalu socjalnego) od niewypłacalnych lokatorów,   oraz w przyszłości  do wszystkich lokatorów mieszkań zakładowych  które i tak nieuchronnie mając tak wysokie czynsze staną w kolejce po   lokal z zasobów gminy i kto za to za to zapłaci i czy gminę na to stać,  czy posiada tyle lokali. Prezydent nie prowadzi żadnej polityki  mieszkaniowej w Krakowie( nie buduje się mieszkań komunalnych) i nie chce  pochylić się nad tematem ,a czy pochylą się nad stworzeniem stosownej  uchwały Radni Miasta Krakowa czy pomogą zubożałym lokatorom, czy  zechcą rozwiązać problem ( Interpelacja do przewodniczącego RMK w  załączeniu) Czy zechcą zaspokoić potrzeby mieszkaniowe lokatorom  mieszkań zakładowych, którzy w haniebny sposób zostali pozbawieni prawa    do mieszkania, które wybudowali z własnych środków, czy Radni Miasta  Krakowa po raz pierwszy po 13 latach pomogą krakowianom takim jak Pani   M. K.

 

Uprzejmie proszę Panią Redaktor o nagłośnienie tego Ważnego  społecznie tematu.

 

Zobacz dokumenty: