Ścieżka powrotu

Krakowska Gazeta Internetowa Interwencje Pies też swoje prawa ma
Smaller Default Larger

Dzielnica IV Kraków

TVP 3


meble biurowe


Pies też swoje prawa ma PDF Drukuj Email
Interwencje
piątek, 23 września 2011 19:04 | Wpisany przez Paweł Skupniewicz

Jako szczęśliwy właściciel psa, chciałbym poruszyć temat jedynego, nie jako wybiegu dla naszych kochanych czworonogów.  Dzięki ZIKiT-owi (Zarząd Infrastruktury i Transportu w Krakowie) powstał jedyny na terenie naszego miasta wybieg dla psów.

 

Nie musze chyba pisać, że Kraków jest jedynym dużym miastem, który posiada tylko jeden taki ogrodzony teren.
Właściciele psów, którzy przychodzą na wybieg starają się dbać o ten niewielki  stworzony specjalnie dla nich teren zieleni. Jednak nie jesteśmy w stanie zadbać o wszystko.
Od momentu budowy, ZIKiT nie wiele zrobił, aby utrzymać tą przestrzeń dla naszych zwierzaków w czystości. Nie jest to już miejsce przyjazne dla psów – mówi p. Jolanta stała bywalczyni i właścicielka jednego z czworonogów.
Brak worków i nie opróżniane śmietniki z psich odchodów, podczas ciepłych dni powodują unoszący się w tamtym miejscu odór, uprzykrzający jakoby przyjemny spacer ze swoim ulubieńcem. Wysoka trawa w której gnieżdżą się kleszcze. przenoszących boreliozę, która jest niebezpieczna nie tylko dla zwierząt ale także i dla ludzi.
Fajnym pomysłem było stworzenie specjalnej piaskownicy dla psów, w której te często się „załatwiają”, jednak co jakiś czas potrzeba by ten piasek wymienić ze względów higienicznych.
Wszystkie te rzeczy przyczyniają się do spadku popularności tego wyjątkowego dla zwierzaków miejsca, gdyż ich właściciele nie specjalnie chcą przychodzić w miejsce, w którym ich ukochane psy mogłyby nabawić się jakiejś choroby. Takie rzeczy jak zmiana worków w śmietnikach czy koszenie trawników powinno być wykonywane bez dodatkowych próśb hodowców i pisania specjalnych pism do zarządu.
Na koniec chciałbym dodać, ze takich miejsc jak to przy ulicy Strzelców powinno powstać dużo więcej. Kraków to piękne i zielone miasto, mamy wiele różnych parków i dużych otwartych terenów, w których takie wybiegi powinny się pojawić. Może właśnie wtedy nie trzeba by było urządzać akcji pod tytułem „Odkupmy Kraków”, ludzie bardziej dbaliby o czystość w takich miejscach.