| Bankiet na Kazimierzu |
|
|
|
| Kultura |
| poniedziałek, 22 czerwca 2009 12:18 | Wpisany przez Grażyna Zamorska |
|
Gospodarz tego miejsca Jan Spiechowicz zadbał o miła atmosferę dla ducha a także o wiele wyśmienitych specjałów dla ciała. Jak przystało na dobry początek poświęcenia lokalu dokonał brat Marcin z zakonu Cystersów z Mogiły w Nowej Hucie. O oprawę muzyczną wieczoru zadbał słynny krakowski bard Jerzy Bożyk, który zaprezentował nam znane standardy jazzowe. muzykę z dawnych lat a także piosenki swojego ukochanego miasta Lwowa. A wszystko to na pięknym nowym pianinie firmy Vogel. Wśród zaproszonych gości był znany malarz z krakowskiego Kazimierza Wiesław Obrzydowski, który dyskutował o sztuce malarstwa ze swoją młodszą koleżanką po fachu Sylwią Suma. Świat dziennikarski reprezentował Leszek Konarski z „ Przeglądu” , Ryszard Kapuściński z Gazety Polskiej oraz inni z kilku krakowskich redakcji. Nie zabrakło też Państwa Hnatowiczów właścicieli Galerii Audialnia w Krakowie, Państwa Gedlów, z których Łucja reprezentowała Towarzystwo Miłośników Lwowa. Prezes Podgórskiego Stowarzyszenia Przyjaciół Sztuk Wszelkich im. Karola Wojtyły w Krakowie Danuta Kras wraz z Romanem Hnatowiczem wykonała nastrojową „Modlitwę” Bułata Okudżawy oraz jako solistka piosenkę Mariana Hemara „Taka mala”. Ja także umilałam czas gościom wiązanką tańców Franciszka Schuberta.
|









Z okazji otwarcia Restauracji & Pub Miodowa 44 spotkało się grono ciekawych i znanych osób.