| Miłość na dwa głosy |
|
|
|
| Kultura |
| poniedziałek, 15 lutego 2010 10:43 | Wpisany przez Grażyna Zamorska |
|
W kosmicznej czerni w gęstym śniegu gwiazd przecięły się elipsy naszych pędzących na oślep ciał Wybuch zmienił układ sił międzyplanetarnych Jesteśmy teraz w idealnej harmonii jak dwie szale wagi na której Wielki Mag położył zadziwiony mój i twój los Natomiast Józef Baran raczył nas swoją poezją niepozbawioną tak charakterystycznego dla niego poczucia humoru i dystansu do siebie. Mnie najbardziej utkwiły dwa wiersze: „Piosenka zauroczonego” gdzie użył rubasznego porównania „ciągnie mnie do ciebie jak wszystkie diabli” a w wierszu„Ona i On” porównania obrazowego : on- niedźwiedź, a ona- pasieka. Prowadzący spotkanie Eryk Ostrowski starał się skłonić artystów do wypowiedzi na temat ich stosunku do miłości a także twórczości. Padały bardzo osobiste wyznania skłaniające do refleksji. Elżbieta Wojnarowska między innymi stwierdziła, że „człowiek który nie ma pasji to nie żyje „ a Józef Baran , że „zawsze jest czas na odkrywanie siebie w sobie” Na zakończenie poeta dziękował wszystkim zebranym za przybycie i to w taką pogodę- jak się wyraził - pomimo transmisji telewizyjnych z olimpiady zimowej co go napawa wielkim optymizmem, że jednak fanów poezji nie brakuje.
|











Pod takim hasłem w minioną sobotę odbył się wieczór i koncert poezji miłosnej w Podgórzu. Bohaterami wieczoru byli : Elżbieta Wojnarowska –ceniona powieściopisarka ,poetka i scenarzystka oraz Józef Baran- jeden z najważniejszych współczesnych polskich poetów.


