|
Kultura
|
|
niedziela, 24 października 2010 21:34
| Wpisany przez Grażyna Zamorska
|
|
Tym razem członków Stowarzyszenia Twórczego POLART podejmowała Elżbieta Wojnarowska ; znana pisarka i poetka od lat związana z Piwnicą pod Baranami, na specjalnie zaaranżowanym na tę okazję koncercie.
A okazja to nie byle jaka, albowiem Stowarzyszenie obchodzi w tym roku swój jubileusz XX-lecia istnienia, a Pismo Artystyczno-Literackie HYBRYDY, wydawane przez Stowarzyszenie swoje dziesiąte urodziny. Na przestrzeni tych dwudziestu lat do tradycji Stowarzyszenia należą coroczne wiosenne i jesienne spotkania w różnych miejscach ,za każdym razem manifestujące więź ze sztuką i nauką. Raz były to spotkania autorskie należących do Stowarzyszenia poetów i pisarzy, innym razem koncerty muzyków, a także Wielkie Salony Sztuki, w których uczestniczyli wszyscy zgromadzeni w POLARCIE artyści plastycy, malarze i rzeźbiarze. To jubileuszowe spotkanie odbyło się w niecodziennej jak zawsze, scenerii Piwnicy i oprawie prawdziwie artystycznej, jaką zapewniła rodzina Wojnarowskich swoim koncertem. Elżbieta zaśpiewała wiele piwnicznych piosenek jak nieśmiertelne „Groszki i róże” „Rebekę” czy „Szewczyka” Leśmiana ( jak się okazało, szczególnie przypadł on do gustu prof.Lipcowi, który skłonił ją do zaśpiewania go na bis ) Koncert swój zakończyła brawurowo wykonaną „Cyganką”. Artystce towarzyszył na gitarze mąż Wojciech, a zarazem aranżer koncertu oraz syn Piotr na kontrabasie. Miłą niespodzianką był występ solowy Wojciecha Wojnarowskiego, który zadedykował w prezencie na 75 urodziny prof. Wincentemu Kućmie piosenkę o Vincencie van Goghu, inspirowaną obrazem „Gwiaździsta noc”. Z tej okazji mogliśmy uczestniczyć również w wernisażu jego fotogramów zatytułowanych „Syberia” Są one owocem pobytu artysty w Irkucku, związanym z przeprowadzanymi tam przez niego pracami rzeźbiarskimi w tamtejszej Katedrze.










|