Ścieżka powrotu

Krakowska Gazeta Internetowa Kultura Wieczór Babiego Lata tym razem na Kazimierzu
Smaller Default Larger

Dzielnica IV Kraków

TVP 3


meble biurowe


Wieczór Babiego Lata tym razem na Kazimierzu PDF Drukuj Email
Kultura
sobota, 15 października 2011 04:34 | Wpisany przez Grażyna Zamorska

Jak zatrzymać dobre chwile lata na pochmurne dni jesieni ? Na to pytanie odpowiedziała swoimi obrazami  znana krakowska artystka Elżbieta Graboś. Wernisaż jej prac  miał miejsce w Pubie Galeria „Wręga”

Pani Ela swoje pasje malarskie ujawniła nam dopiero od niedawna. Jako pasjonat fotografii postanowiła zatrzymane chwile w kadrze przenieść na obrazy. Zawsze wybiera osoby ,które ją fascynują w danej chwili widząc w nich ciekawy rys osobowości. A mając świadomość szybko upływającego czasu, a tym samym umykania nierzadko fantastycznych chwil postanowiła je zatrzymać w obrazach. Można by zapytać czyż fotografia nie wystarcza ? Otóż nie. Uważa ,że fotografia poddawana obecnie nowoczesnej obróbce komputerowej zatraca czasem osobowość postaci fotografowanej i nie zawsze oddaje tę chwilę jaką ona naprawdę jest. Dlatego też zaczęła malować obrazy. Trzeba przyznać, że z sukcesem. Mnie zaciekawiła technika malowania obrazów na blasze. Okazuje się ,że jest to technika o wiele trudniejsza niż malowanie na płótnie. Na blasze musi być zdecydowane pociągnięcie ręką  natomiast  malując obraz  na płótnie można się zastanowić czy zatrzymać. Obraz na blasze inaczej imituje światło odbite. Uzyskuje się w ten sposób ciekawe efekty. Podobały mi się również portrety malowane na szkle. A tu z kolei przebija to, czym na co dzień zajmuje się artystka, a więc projektowanie witraży.
Jednak w przypadku portretów na szkle są one do końca wykonane przez nią co daje jej niezmierną satysfakcję. A wracając do obrazów utrwalających fascynujące chwile to spodobał mi się obraz przedstawiający Ciocię i Babcię artystki w sadzie, który w swoim charakterze przypomina obrazy XIX wieczne. Zaintrygował mnie również portret dziewczyny trzymającej kota na rękach. Fantastycznie została tu  uchwycona miękkość dotyku. Natomiast dużo ciepła przebija z portretów najmłodszych modelek ,które na wernisaż przyjechały aż z Warszawy. Oprawę muzyczną wieczoru zapewnił duet skrzypcowo-gitarowy czyli Joanna Giemzowska-Pilch- skrzypaczka zespołu Anawa oraz Maciej Wnękowicz –gitarzysta i kompozytor. W ciekawych aranżacjach zaprezentowali wersje instrumentalną piosenek Marka Grechuty, Czesława Niemena, czy inne znane przeboje z przed lat, a należące już do klasyki muzyki rozrywkowej.
Okazało się ,że duet skrzypcowo –gitarowy swoim brzmieniem w niczym nie ustępuje pełnym zespołom. Trzeba przyznać ,że jest to ciekawy i udany eksperyment muzyczny. O żywe słowo tego wieczoru zadbała Elżbieta Łazowska również malarka jednak tym razem zaprezentowała się nam jako poetka czytająca swoje wiersze, które charakterem nawiązywały do Babiego Lata. A także prezentowała biżuterię przez siebie wykonaną.