Ścieżka powrotu

Krakowska Gazeta Internetowa Kultura Ważna rola muzyki i sztuki w życiu człowieka
Smaller Default Larger

Dzielnica IV Kraków

TVP 3


meble biurowe


Ważna rola muzyki i sztuki w życiu człowieka PDF Drukuj Email
Kultura
niedziela, 23 października 2011 07:55 | Wpisany przez Grażyna Zamorska

Brałam udział w jednodniowej  konferencji: „Muzyka-Sztuka-Media” która odbyła się w ramach  II Międzynarodowego Festiwalu Muzyczno-Artystycznego Sfogato  w Galerii Audialnia Państwa Hnatowiczów Krakowie.

Celem Festiwalu jest ukazanie wieloaspektowej roli muzyki i sztuki w życiu człowieka. O wzajemnym przenikaniu się muzyki i malarstwa mówił dr Józef Wroński.
Pokazał  nam różne nurty  w malarstwie na przestrzeni epok poprzez filtr muzyki. Mówił również o tym iż muzycy byli inspirowani przez malarzy jak chociażby Musorgski, który  swoje „Obrazki z wystawy” skomponował pod wpływem wystawy obrazów i szkiców W.Hartmana. Natomiast  Wagner chciał stworzyć pojęcie sztuki organicznej jednoczącej muzykę z plastyką. Powiązanie koloru z tonem. 
A wracając do obrazów to można powiedzieć, że już od XIV wieku  widać wpływ muzyki na dzieła malarzy poczynając od śpiewających aniołów, po grające postacie czy zespoły muzykujące a także powstające w czasach baroku wspaniałe portrety muzyków.
Z tamtego okresu  muzycznym obrazem jest  „Dawid i Saul” grający na harfie Rembrandta. A  patrząc na współczesnych artystów to  kubistyczny „Gitarzysta”  Pablo  Picassa. W sztuce polskiej natomiast bardzo podobał mi się obraz z 1922r formisty Tytusa Czyżewskiego  „Klucz wiolinowy”.  Ukazany on jest na falującej pięciolinii. Dynamika tego obrazu jest niesamowita. U mnie osobiście wywołał skojarzenie z Etiudą Rewolucyjną Chopina i falującymi w niej pasażami. Frapujący również był  obraz przedstawiający skrzypce przypominające kształty kobiece ,można rzec,  ukryty akt. To tylko niektóre przykłady ukazujące jak przez wieki muzyka przeplatała  się ze sztuką.
O wpływie muzyki Fryderyka Chopina na nasze zdrowie mówiła prof. Helena Wrona –Polańska  z Katedry Psychologii Zdrowia Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Muzyka może być formą komunikacji, ale może też być ciszą. Nie do przecenienia  jest jej rola terapeutyczna. Muzyka jest sposobem na relaks. Nadaje życiu sens, a czasem jest odskocznią od rzeczywistości. Ma funkcje poznawcze, wychowawcze, estetyczne. Inspiruje do działania, a grający w sposób szczególny wyraża siebie. Lecznicze działanie muzyki znano już XVII i XVIII  wieku.
    A  współcześnie prekursorem i można powiedzieć fanem leczenia tą metodą był prof. Aleksandrowicz  w swojej Klinice w Krakowie. Opracował relaks muzyczny dla osób, które cierpiały na bezsenność jak również dla chorych onkologicznych w celu uśmierzenia  bólu. Słuchanie odpowiednio dobranej muzyki oddziaływuje na mięśnie powodując ich rozluźnienie, wprowadza w półświadomość, błogostan ,a rozchodzące się ciepło po organizmie uśmierza ból. Wiadomo już, że do tego typu terapii najbardziej  zalecana jest muzyka romantyczna ,a szczególnie Chopina. Jest ona przepełniona emocjami dlatego też odpręża głęboko. Dlaczego tak się dzieje ? – bo bogactwo melodyczne, artyzm, głęboki emocjonalizm ma dużą siłę oddziaływania. Chroni przed monotonią, a jednocześnie uspakaja i wzrusza. Pobudza do refleksji.
W tego typu terapii stosuje się Nokturn Des-dur z jego kantyleną ,która ulega kolejnym przeistoczeniom tworząc „poruszające piękno”.  Nie do przecenienia jest też Barkarola Fis-dur z niezwykłym bogactwem melodycznym, ekspresją i kolorystyką. Natomiast Scherzo h- moll , w którym jest zapis niespotykanych emocji przeżywanych przez kompozytora, prowadzi do wyzwolenia tłumionych w nas emocji.
     Tak więc zblokowane emocje od lat, mogą zostać wyzwolone poprzez „piorunowanie fortepianowe”.  Najlepiej obrazują to słowa Schumanna ,który  powiedział: „ są to armaty ukryte w kwiatach”.
A więc wykorzystujmy to niezmierne bogactwo sztuki szeroko pojętej do wzmacniania naszych możliwości energetycznych, aby twórczo radzić sobie ze stresem z korzyścią dla naszego zdrowia.