Ścieżka powrotu

Krakowska Gazeta Internetowa Ludzie biznesu W zdrowym ciele zdrowy …
Smaller Default Larger
W zdrowym ciele zdrowy … PDF Drukuj Email
Ludzie biznesu
czwartek, 11 lutego 2010 20:21 | Wpisany przez Grażyna Zamorska

W przedostatnią sobotę karnawału nastąpiło oficjalne otwarcie nowo powstałego Klubu Fitness w Krakowie na osiedlu Ruczaj, który  nosi nazwę Strefa Ruchu Zachodnia. Znajduje się on  na drugiej kondygnacji nowo powstałego budynku.

W skład tego nowoczesnego kompleksu wchodzi siłownia  z tzw. strefą cardio  gdzie znajdują się rowerki i bieżnie do ćwiczeń a także maszyny siłowe oraz wolne ciężary. Cały sprzęt w który wyposażona jest siłownia to najnowsza linia firmy TechnoGym. Warto wspomnieć, że są tam stanowiska do treningu siłowego nie tylko dla mężczyzn ale również dla kobiet.  Nie omieszkałam sama to sprawdzić. Trzeba też zaznaczyć, że sprzęt i urządzenia marki TechnoGym zapewniają najwyższy komfort ćwiczeń, wygodę oraz bezpieczeństwo.
Natomiast w  drugiej części znajduje się sala do ćwiczeń grupowych - sala fitness.  Jest ona kompleksowo wyposażona, profesjonalnie nagłośniona i oświetlona. Wszystkie przyrządy, przybory i pomoce to sprzęt najnowszej linii firmy Reebok. W tej przestrzeni odbywają się zajęcia fitness na trzech poziomach zaawansowania i w różnych formach. Klub proponuje i przekonuje swoich  bywalców do podziału na poziomy zaawansowania, gdyż system ten stworzony został w trosce o zdrowie, bezpieczeństwo i możliwość rozwoju wszystkich którzy uczestniczą w tych zajęciach.
   Klub posiada  także  sauny. Każdy z ćwiczących jest objęty indywidualną opieka trenera, ma możliwość dodatkowych konsultacji trenerskich i żywieniowych. W klubie jest prowadzony też trening personalny.
   Wszyscy pracownicy fitnessu i siłowni posiadają uprawnienia państwowe do wykonywania zawodu trenera. Kadra ma doświadczenie zawodowe i jest w pełni profesjonalna. Ze swej strony mogę dodać, że nie tylko, bo i też bardzo miła. Niepowtarzalną atmosferę klubu tworzy jego wnętrze gdyż zostało zaprojektowane i wykonane według koncepcji znanego krakowskiego artysty malarza Marka Górnego, tym razem w roli architekta  wnętrz.  Wyrazy uznania należą się również inwestorowi ,który podjął ryzyko zrealizowania tego projektu w tak odległym miejscu miasta bez obaw nie trafionego pomysłu. I jak widać miał przysłowiowego nosa , bo frekwencja dopisuje nad wyraz . Gośćmi klubu są nie tylko mieszkańcy osiedla, studenci z pobliskiego campusu UJ, ale również  osoby przyjeżdżające z innych części miasta.  A wracając do wspomnianego przeze mnie oficjalnego otwarcia to jako fanka jazzu pragnę wspomnieć ,o zespole „Maja Tomaszewska  Band” ,który  swoją fantastyczną grą i śpiewem wokalistki umilał nam czas.