Ścieżka powrotu

Krakowska Gazeta Internetowa Ludzkie losy Jak zginął gen. Jan Wojciech Kiwerski?
Smaller Default Larger

Dzielnica IV Kraków

TVP 3


meble biurowe


Jak zginął gen. Jan Wojciech Kiwerski? PDF Drukuj Email
Ludzkie losy
niedziela, 17 kwietnia 2011 21:12 | Wpisany przez Edward Brożek

Środowisko Żołnierzy 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej w Krakowie corocznie obchodzi rocznicę śmierci swojego dowódcy gen. Jana Wojciecha Kiwerskiego.

Jak co roku w Kościele  św. Jadwigi Królowej Polski w Krakowie ks. Prałat Jan Dziasek odprawił uroczystą mszę świętą za dowódcę 27 DP AK oraz jej wszystkich poległych w ciężkich bojach żołnierzy. Dzisiejsza podniosła uroczystość nie zwalnia nas od szukania odpowiedzi na pytanie, jak zginął dowódca  dywizji. Źródła historyczne są w tej sprawie enigmatyczne, bowiem 27 DP AK działała w trudnych   warunkach, pomiędzy cofającymi się Niemcami, nacierającą Armią Sowiecka oraz w terenie, gdzie działały sowieckie oddziały partyzanckie. W literaturze historycznej  świadkowie wydarzeń  w rejonie chutoru Dobry Kraj 18 kwietnia 1944r wspominają, że  stacjonującego tam Dowódcy 27 DP znienacka zaatakował oddział zbrojny ubrany w mundury niemieckie. Tylko NIKT nie słyszał, żeby ci atakujący mówili do siebie w jakimkolwiek języku. Ponieważ gen. Kiwerski odmówił podporządkowania  Dywizji dowództwu sowieckiemu przekonany jestem, że to Rosjanie, przebrani w niemieckie różnorakie  mundury, zamordowali generała. 
Generał Jan Wojciech Kiwerski to niezwykła postać, a niestety zapomniana ,  w polskiej historii. Bliski współpracownik gen. Fieldorfa „Nila” w Komendzie Głównej „Kedywu” . W ubiegłym roku, razem z red. Zamorską rozmawialiśmy z łączniczką „Parasola” Elżbietą Dziembowską „Dewajtis” . Wspominając swoich kolegów  z Warszawy, dużo ciepłych słów powiedziała na temat ówczesnego majora „Kalinowskiego”.  Był to jeden z okupacyjnych pseudonimów Jana Kiwerskiego, który doskonale się rozumiał  z  „Nilem” co nie powinno dziwić bo obaj byli „Krakusami”  z urodzenia.
Dzisiejszą uroczystość prowadził Prezes Środowiska Żołnierzy 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej w Krakowie , Pierwszy Ułan Rzeczpospolitej,  mgr Włodzimierz Wowa Brodecki w towarzystwie Prezesa Honorowego dr Jana Lipińskiego oraz Dyrektora Muzeum Armii Krajowej w Krakowie Adama Rąpalskiego.

FOTO: STANISŁAW DUDEK