Ścieżka powrotu

Krakowska Gazeta Internetowa Ludzkie losy Muzyczna podróż samolotem w czasie
Smaller Default Larger

Dzielnica IV Kraków

TVP 3


meble biurowe


Muzyczna podróż samolotem w czasie PDF Drukuj Email
Ludzkie losy
sobota, 17 grudnia 2011 22:53 | Wpisany przez Grażyna Zamorska

W Muzeum Armii Krajowej w Krakowie  w ramach  I Dni Sojuszników 2011 odbył się wernisaż  ciekawej  wystawy „In the air on the air” poświęconej   alianckim lotnikom. Wernisaż  uświetnił  swoim występem Boba Jazz Band.

Ten znany wszystkim big band w sposób  brawurowy przy aplauzie licznie zgromadzonej publiczności grał standardy jazzowe, które w latach 40-tych wykonywał Glenn Miller ze swoją  orkiestrą. Takie jak „Moonlight Serenade” „American Patrol” „ St.Louis Blues March” czy słynne  z filmu „Sun Valley Serenade” (Serenada nad doliną słońca) „Chatanooga Choo Choo” i „In The Mood”. Glenn Miller był amerykańskim puzonistą,.który  w 1942 wstąpił do wojska i  został liderem Reprezentacyjnej Orkiestry Sił Powietrznych USA w stopniu kapitana. Wraz z wojskiem przyjechał do Anglii. Oprócz big bandu prowadził także dużą orkiestrę dętą i orkiestrę smyczkową. Występował z zespołami w BBC grając swoje aranżacje jazzowe (i nie tylko) w audycjach nadawanych dla amerykańskich żołnierzy i całej okupowanej Europy. Po wyzwoleniu Paryża miał zostać tam przeniesiony wraz z całą muzyczną infrastrukturą.  15  grudnia 1944, wcześniej niż jego muzycy wyleciał małym, jednosilnikowym samolotem Noorduyn Norseman do Francji. Samolot zaginął w nieznanych okolicznościach nad kanałem La Manche.
Na wystawie można zobaczyć również stare płyty z nagraniami Orchestry Glenna Millera, a ponieważ w dużej mierze jest to również muzyka taneczna,  dlatego tez nie mogło  zabraknąć tego elementu  na dzisiejszym spotkaniu. Wystawa jest ułożona tematycznie i chronologicznie. Jej prezentacja następowała pomiędzy poszczególnymi utworami wykonywanymi przez  muzyków. Mogliśmy się dowiedzieć, że maszyny tych młodych wspaniałych odważnych amerykańskich chłopców nosiły tytuły znanych amerykańskich piosenek z tamtych lat, głównie oczywiście tych granych przez Glenna  Millera i jego orkiestrę, a na nosach tych samolotów dzielni chłopcy malowali podobizny swoich dziewczyn. Taki to był świat ich młodości. I takim właśnie dzielnym chłopcem był ostatni żyjący  jeszcze  w  USA, członek załogi samolotu B-24 J-10FO 'California Rocket' Liberator należącego do 757 Dywizjonu, 459 Grupy Bombowej, 301 Skrzydła, 15 Armii Powietrznej Stanów Zjednoczonych por.pil.Spencer P.Felt. Jemu również był dedykowany ten koncert i .wystawa. Organizatorom i pomysłodawcom wystawy należą się słowa uznania za wybranie tak oryginalnej formuły uczczenia pamięci lotników alianckich, którzy  walczyli nad Małopolską i Śląskiem. Gościem Honorowym spotkania był mjr.pil.Antoni Tomiczek, który we wrześniu 1939r był dowódcą II pułku lotniczego w Krakowie.

 

Marsz Lotników:

 

 

 

Fotoreportaż: