| Niepołomice po Kraciku |
|
|
|
| Opinie |
| niedziela, 22 listopada 2009 09:40 | Wpisany przez Edward Brożek |
|
Najważniejsze, że rozwój miasta następuję równocześnie na kilku polach. Oprócz zasłużonego miana „gospodarczego tygrysa” w Niepołomicach widać autentyczne dbanie o rozwój kultury i inwestowanie w oświatę. Zabieganie o przyciąganie firm, a co za tym idzie ich podatków, w Niepołomicach jest powszechnie znane. Dlatego też nie dziwię się, że kilku moich przyjaciół prowadzących dotychczas w Krakowie swoje firmy przeniosło się do Niepołomic. Trzeba wspomnieć jeszcze o rozwoju bazy turystycznej w gminie. Słynne już ścieżki rowerowe w puszczy, rezerwat żubrów. Osobiście będę jeszcze długo wspominał pyszne żeberka w restauracji reprezentatywnego hotelu NOVUM na ul. Grunwaldzkiej w Niepołomicach.
|









Przyznam, że nie byłem w Niepołomicach kilkanaście lat. Z chęci zobaczenia „końskiego Biennale”, w kilkuosobowym gronie udaliśmy się do Niepołomic. Prawdziwą wizytówką miasta jest pięknie odnowiony, zbudowany przez Kazimierza Wielkiego w XIV w Zamek Królewski.

