Ścieżka powrotu

Krakowska Gazeta Internetowa Opinie Komunikacyjny horror mieszkańców Niepołomic
Smaller Default Larger

Dzielnica IV Kraków

TVP 3


meble biurowe


Komunikacyjny horror mieszkańców Niepołomic PDF Drukuj Email
Opinie
niedziela, 07 marca 2010 11:40 | Wpisany przez Edward Brożek

Po moim poprzednim tekście „Niepołomice po Kraciku cz.II” dostałem kilka listów do Redakcji od zrozpaczonych mieszkańców  Niepołomic. Oto fragment jednego z nich:. „…chodzi  o brak KOMUNIKACJI ZBIOROWEJ w naszym mieście i gminie.

(…).Kracik jako nasz były burmistrz nie wywiązywał się ze swojego obowiązku, jakie nakłada  na Urzędy Ustawa z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (…), która m.in. zobowiązuje gminę(miasto) do organizacji transportu zbiorowego dla swoich mieszkańców.
Od wielu lat prosiliśmy ówczesnego burmistrza, że to coś (busy) może i miały sens 15 lat temu, ale ostatnie lata skazały nas na gehennę w dojazdach i powrotach z Krakowa, oraz widzimisię przewoźników, kierowców. Okoliczne gminy, wokół Krakowa, miały autobusy aglomeracyjne, jedynie Niepołomice pozostały w średniowieczu, ponieważ nasz „wizjoner” miał taki kaprys, że dopłacać do komunikacji nie będzie (…), a i nikt nie odważył się zaskarżyć tego postępowania do Sądu. Nawet tory zlikwidował. Generalnie dzięki takim jego działaniom, firma MatBus rozpanoszyła się, kosząc konkurencję (za aprobatą Kracika), stała się monopolistą a ofiarami tych poczynać byliśmy i jesteśmy My – pasażerowie mikrobusów, przepełnionych ponad granice dopuszczalne prawem, w których nie ma czym oddychać, niewygodnie się siedzi (o ile załapie się na miejsce), a dramatem jest stać 1-1,5 godz. jazdy. I tak cierpimy wiele lat.
Problem poruszono natychmiast po odejściu Kracika na stanowisko wojewody, m.in. na Forum UmiGm.Niepołomice: „Komunikacja Niepołomice”,  „Prośba/Apel do p. komisarza Niepołomic”, „Podwyżki cen biletów w Busach”, „Negocjacje na jakim są etapie”, „Podróżująca busami -ważna dyskusja”, ” Mówię NIE dopłatom dla matbusa”, na które p. Ptak zareagował – np. zapis Czata nr 1 czy też w Dzienniku Polskim: „Przymiarki do autobusu” , „Ma być lepiej i taniej”, „Autobusy na Dzień Dziecka”  
Niestety, dramat nasz ma ciąg dalszy, gdyż widzimy, że ten cały przetarg(fikcja)  jest robiony dla MatBus-a, i pod MatBus-a, nie mając naszego dobra na uwadze. Niemniej mówi się, że to z troski o nasze samopoczucie dzieje się więcej w tej materii niż przez ostatnie 15 lat, tylko nie o taką komunikację dobijamy się. Nie chodziło nam by gmina dofinansowała prywatnego przewoźnika, tylko pozwoliła na wejście konkurencji dla tego przewoźnika, tym samym poprawiając komfort podróżujących oraz obniżając ceny biletów, jak ma to miejsce w MPK.
Jest to nasz problem nr 1.”

W sobotę, 6 marca wybrałem się z Krakowa do Niepołomic. Udało mi się znaleźć przystanek początkowy obok muru kościelnego na ul. Ogrodowej. Podjechał BUS do Niepołomic, wszedłem, zakupiłem bilet za 4 zł,  była godzina 13.25. W samochodzie panował zaduch, było koszmarnie brudno, a poplamione siedzenia chyba nie były czyszczone od początku. Szybko zajęto miejsca siedzące, ale ze względu na sobotę, czyli brak młodzieży szkolnej, specjalnego tłoku nie było.  Siedząca obok mnie Pani ze względu na panujący w busie zaduch ledwo wytrzymała w nim całą trasę. Gdyby na drodze były większe korki z pewnością musiałaby wysiąść. Zresztą ja też. Koszmar!!! Całkowicie się potwierdza treść wyżej cytowanego listu.

 Powrót rozłożyłem sobie na raty: samochodem do Wieliczki a z Wieliczki wreszcie prawdziwy komfort: Szynobus: Przewozy Regionalne, wyjazd z Wieliczki o 18.50 przyjazd na Dworzec Główny do Krakowa za 20 minut. W pociągu czyściutko, luz, a za oknami korki  samochodowe na mijanych pod torami skrzyżowaniach.
Likwidacja połączenia kolejowego   na trasie: Niepołomice – Kraków to akt bezgranicznej wręcz głupoty.  Czytelnik w swoim liście pisze, że to połączenie zlikwidował urzędujący burmistrz. Sam? A gdzie była wówczas Rada Miasta i Gminy?  Dlaczego radni  nie protestowali ?  Może by ktoś z ówczesnej rady napisał do Redakcji w tej sprawie.
No i pytanie zasadnicze na dziś: Czy tego pociągu nie można reaktywować? Inaczej Niepołomice będą nadal zapyziałym miasteczkiem, skąd ludzie będą starali się szybko wyrwać. Ilość wolnych mieszkań i domów do sprzedania w Niepołomicach, mówi sama za siebie. Może –choć na początek – jakaś miejska linia aglomeracyjna krakowskiego MPK, nie tylko od strony Wieliczki, ale i od Cła?

Pociąg z Wieliczki do Oświęcimia przez Kraków.