Ścieżka powrotu

Krakowska Gazeta Internetowa Opinie Myśl społeczno - polityczna Jana Pawła II
Smaller Default Larger

Dzielnica IV Kraków

TVP 3


meble biurowe


Myśl społeczno - polityczna Jana Pawła II PDF Drukuj Email
Opinie
piątek, 15 kwietnia 2011 20:02 | Wpisany przez Teresa Stanek

Od wielu lat moje myśli i działania skupiały się wokół tych właśnie problemów. Dlatego postanowiłam zabrać w tej sprawie głos. Nie może w  rozważaniach tej konferencji zabraknąć głosu środowisk krakowskich..... ani naukowych ani kombatancko-niepodległościowych. Reprezentuję Towarzystwo Obrony Zachodnich kresów Polski powołane u progu niepodległości w grudniu roku 1918, reaktywowane w kwietniu roku 2000, w którym pełnię funkcję sekretarza generalnego i Koło Środowiska „Nauka” Związku Kombatantów RP i b. Więźniów Politycznych, w którym od chwili jego powstania w roku 1980 pełnię po dzień dzisiejszy funkcję sekretarza.

„Przekaz miłości Ojczyzny – podstawą wychowania następnych pokoleń” –
pod takim hasłem zorganizowaliśmy w auli Polskiej Akademii Umiejętności lub w auli Collegium Novum UJ przy u. Gołębiej w Krakowie – wspólnie z ze środowiskami naukowymi z Kraju i zagranicy – ponad 20 konferencji naukowych o tematyce historyczno-niepodległościowej. Pokłosie każdej z nich stanowi kompendium wiedzy
z danego tematu. Trwa proces publikacji tych materiałów, wymienię tu np. konferencje nt. ”Wkładowi polskiego wywiadu w zwycięstwo Aliantów w II Wojnie światowej”, Polacy-Ukraińcy na przestrzeni dziejów” czy też ostatniej z nich nt. „Jak wypędzano Polaków z ich rodzimych siedzib”- która zaplanowana w przeddzień 71-rocznicy uroczystości  w Katyniu, z 14 referatami, wśród których znajdował się „Raport Andrzeja Przewoźnika z przebiegu uroczystości w Katyniu w dniu 10 kwietnia 2010” – odbyła się zgodnie z planowanym terminem w dniu 26 kwietnia 2010 w salach konferencyjnych Polskiej Akademii Umiejętności w Krakowie.
We wszystkich naszych konferencjach – odbywających się przecież w Krakowie – postać i myśli Karola Wojtyły  - Jana Pawła II były w ten czy inny sposób obecne „z perspektywy , czy też w perspektywie dziejów” w szerszym tych słów znaczeniu i równocześnie w odniesieniu do naszej polskiej przeszłości, teraźniejszości i przyszłości.
Karol Wojtyła – to przecież – w pełni znaczenia tego słowa kombatant II wojny światowej z naszego krakowskiego rejonu - obrońca granic Rzeczypospolitej we wrześniu 1939 r – jako żołnierz Legii Akademickiej; następnie żołnierz konspiracji niepodległościowej.
Nie wolno tu lekceważyć faktu, że rozpocząwszy studia w ostatnim roku akademickim na Filologii Polskiej UJ głęboko – na całe życie - związał się ze środowiskiem akademickim Krakowa. W latach 1938/39 był uczestnikiem zajęć z fonetyki i gramatyki opisowej Stanisława Urbańczyka – asystenta (i zięcia) prof. Kazimierza Nitcha – prezesa Polskiej Akademii Umiejętności ... – Nitch i Urbańczyk  to ofiary Sonderaction Krakau z 6 listopada 1939.
Studiował potem na Wydziale Teologii na tajnym Uniwersytecie Jagiellońskim.
Dlaczego poruszam te fakty?  Tajne nauczanie to resort Delegatury Rządu Londyńskiego na Kraj. Resort Komisji Kultury i Oświaty. W roku 1956 wyjęliśmy z piwnic Collegium Novum ukryte tam Archiwum Komisji Kultury i Oświaty Dystryktu Krakowskiego  i pracować nad nim zaczął powołany przy Prezydium Oddziału PAN w Krakowie Zespół badawczy ds. Tajnej Oświaty w latach 1939-45, zwany później Zespołem Dziejów Oświaty (byłam członkiem kierownictwa tego Zespołu od początku jego powołania).

Opublikowaliśmy ponad  20 tomów Rocznika Komisji Nauk Pedagogicznych tzw. serii czerwonej (nazwa od koloru okładki) Najciekawszy jest  tom XIII Rocznika Komisji Nauk Pedagogicznych (tom VII„serii czerwonej”), w którym   zamieszczono   materiały   sesji naukowej ,  jaka   odbyła  się w Krakowie  w ramach obchodów roku oświaty  UNESCO  w  dniach     3 – 4  kwietnia  1970 r – w połączeniu z ogólnopolskim zjazdem b. działaczy  tajnego  nauczania -  zorganizowana z inicjatywy  prof. Henryka Jabłońskiego  Ministra Oświaty i Szkolnictwa Wyższego przez Polska Akademię Nauk i Zarząd Główny Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Karol Wojtyła – ówczesny Metropolita Krakowski - był zawsze życzliwy naszym pracom. Zaprosiliśmy go oczywiście na naszą konferencje międzynarodową w kwietniu 1970 roku.    Z okresu  - kiedy już zasiadał na stolcu papieskim - posiadamy w naszych archiwach jego życzliwe listy z życzeniami owocnej pracy i owocnego przebiegu organizowanych konferencji.

Pamiętam moment ogłoszenia wyników wyborów na konklawe :.... „Karol Wojtyła”...  Dla wielu jakże zaskakująca wiadomość .... Natychmiast rozdzwoniła się cała Polska.... niezależnie od przekonań politycznych...

Kiedy opuszczał nas – odchodził do Rzymu – byliśmy wprawdzie dumni, ale boleśnie odczuwaliśmy jego odejście. Przede wszystkim świat nauki i kultury... kombatanci ... młodzież akademicka .... - Kraków dosłownie płakał....

Pamiętam z jakim rozżaleniem mówił mój ówczesny szef – prof. Stanisław Urbańczyk - dyrektor Instytutu Językoznawstwa PAN. „Opuszcza nas ... mnie nie będzie nawet miał kto pochować... ” A muszę przyznać, że właśnie w jakiś sposób Jan Paweł II pochował swojego byłego wykładowcę , a także i jego małżonkę.... Najprzód zmarła małżonka Stanisława Urbańczyka ...Była ona siostrą III Zakonu św. Franciszka.  W czasie jej pożegnania w kaplicy na cmentarzu Rakowickim w Krakowie po Mszy św. ksiądz celebrujący uroczystości pogrzebowe odczytał list papieski Jana Pawła II. Po śmierci prof. Stanisława Urbańczyka list Jana Pawła II odczytał odprawiający Mszę żałobną w Kościele Akademickim św. Anny Metropolita Krakowski Franciszek Macharski.
Wcześniej - ile razy Jan Paweł II przyjeżdżał do Krakowa zazwyczaj spotykał się bezpośrednio z Urbańczykiem. Profesor miewał zaproszenia na Franciszkańską np.
na godz. 2-gą w nocy, kiedy papież był już wolny....
W Instytucie Językoznawstwa PAN wykonywaliśmy jakieś prace specjalistyczne dla Jana Pawła np. przygotowywując do druku różnego rodzaju wersje Biblii św., czy też  innych tekstów...

Co zawdzięcza Mu  Polska.... Co zawdzięcza Mu świat cały... ?
Jak bardzo zmienił ten świat ...?
Obawiam się, że gdyby nie Jan Paweł II – tkwilibyśmy jeszcze w okowach komunizmu....
Należy Mu się głęboka wdzięczność... nie tylko od nas - od całego świata...!
A my możemy być nie tylko wdzięczni, ale i dumni – bo przecież to nasza Ojczysta Ziemia go zrodziła - z naszej historycznej rzeczywistości wyrósł, to nasze polskie tożsamościowe treści tak bardzo i tak głęboko się w Jego Osobowości skondensowały...

Wracam do sformułowań dzisiejszej konferencji :

Myśl społeczno-polityczna Jana Pawła II” - to temat konferencji;  Chrześcijańska myśl wobec decyzji organów władzy państwowej w II Rzeczypospolitej  - to tytuł jednego z referatów..

Przed kilku laty Wydział Nauk Społeczno-Politycznych Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie wydał publikację pt.  „Myśli politycznej II Rzeczypospolitej”. Są w niej publikacje prac kilku współczesnych autorów. Jedni piszą o pracach przedstawiających doktryny wszystkich ówczesnych partii politycznych, inni tylko niektórych.

Rzecz wielce pożyteczna ... np. przy porównaniach na ile np. teoretycy III czy IV RP kontynuują myśli polityczne II RP. Na ile znają to, co rzekomo kontynuują.... 
Chciałabym, aby dzisiejsza konferencja zapoczątkowała naukowe opracowanie Myśli politycznej  - czy też jak chcą  jej  organizatorzy - społeczno-politycznej Jana Pawła II.

Dla porównania pozwalam sobie nawiązać do innej postaci. Od wielu lat interesuję się postacią Wojciecha Korfantego.  Jest to zresztą mój obowiązek, bo Wojciech Korfanty – to w pewnym stopniu także moja rodzina. Od wielu lat staramy się powołać Instytut  Wojciecha Korfantego. Obecnie w tym roku - jako zalążek tegoż Instytutu powstaje - z centralą w Katowicach - Zakład Naukowy im Wojciecha Korfantego  podobnie jak niegdyś powstał we Lwowie Zakład Naukowy im. Ossolińskich, którego część przeniesiona została do Wrocławia.

Otóż Korfanty – teoretyk i przywódca chrześcijańskiej demokracji i prekursor wprowadzania w życie społecznej nauki kościoła Katolickiego –ze względu na metodologię działań wyprzedził swój czas – był politykiem nie II, a III a może i IV Rzeczypospolitej.
Był postacią  tragiczną – tak jak tragiczne były losy jego Ojczyzny – Polski.    
Wiele jego przemyśleń aktualnych jest w dzisiejszej rzeczywistości. Realizujemy jego testament polityczny.       

Był to głos w dyskusji Teresy Stanek na konferencji organizowanej przez Senat RP w dniu 15.04.2011r