Ścieżka powrotu

Krakowska Gazeta Internetowa Opinie List do redakcji: Pani Radna Zamorska
Smaller Default Larger

Dzielnica IV Kraków

TVP 3


meble biurowe


List do redakcji: Pani Radna Zamorska PDF Drukuj Email
Opinie
czwartek, 11 sierpnia 2011 20:49 | Wpisany przez Mieszkaniec Dzielnicy IV

Podziwiam Pani zaangażowanie w sprawy dzielnicy. Niestety nie mogłem na Panią głosować a teraz widzę, że mój głos na p.Bembenka był  bez najmniejszego sensu. Piszę to bo porównuję obie gazety: internetową Pani i Gazetę Lokalną p. Bembenka. Jako radna jest Pani szczera i zaangażowana w sprawy dzielnicy aż do bólu, natomiast p. Bembenek  pomijając wszystkie sprawy kontrowersyjne jest takim 100% zagłaskiwaczem  coraz groźniejszej rzeczywistości i w mieście i  w dzielnicy. Tyle ogólnych spostrzeżeń, natomiast szczególnie gorąco Pani dziękuję za ostatni tekst o wyprowadzaniu pieniędzy z miasta.  Poszedłem oczywiście na pokazany  przez Panią chodnik i złapałem się za głowę. To nie jest warte więcej jak 2,5 do 3 tysięcy. Dwoje ludzi tyle płytek położy za dzień. Tymczasem czytam u Pani, że pracowali 4 dni w tym w sobotę i niedzielę. Sprawa nadaje się do prokuratury i nie wiem czy jej nie zgłoszę. Proszę tylko o dokładne podanie numerów umowy i zlecenia. Za głowę się złapałem czytając, że rachunek został wystawiony  na podstawie kosztorysu powykonawczego.  To wszystko mi pachnie korupcją na kilometr. Co Pani zamierza z tym zrobić?
Patrząc na tę sprawę z dystansu widzę, że Pani postulat zlikwidowania rad dzielnic jest jedynym rozwiązaniem. Gdy czytam, że w poprzednich kadencjach obie przewodniczące czyli K. Matusik – Lipiec i Teodozja Maliszewska nie pozwalały radnym na ten temat nawet dyskutować, to robi mi się wstyd, że na obie Panie głosowałem, a na Matusik – Lipiec to, jak policzyłem,  aż  4 razy.
Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.
Czytelnik (…)  (imię, nazwisko i  adres Czytelnika znane redakcji)

Odpowiadam Panu:
Dziękuję za dostrzeżenie moich starań i poparcie mojego postulatu, żeby zlikwidować dzielnice. Porównywanie obu gazet jest niemożliwe bo Gazeta Lokalna to dbanie tylko o miłość własną PO, której to partii p. Bembenek jest członkiem. Chciałam pracować w Komisji Informacji i kontaktów z mieszkańcami, ale mi nie pozwolono. Wówczas może zawartość GL miałaby jakąś merytoryczną zawartość.
W sprawie chodnika złożyłam pismo do Prezydenta Majchrowskiego oraz prośbę do ZIKiT  o udostępnienie mi zleceń i faktur z kilku ostatnich lat. Podaję też dokładne dane o które Pan prosi:
Umowa – 53A/ZIKiT/2011,  zlecenie: ZIKiT/Z/0006/11/DG/31822/156
Muszę Panu przyznać, że istotnie widzę tu ogromne nieprawidłowości, ale to może tylko akurat w tym przypadku. Po otrzymaniu informacji o które prosiłam  ZIKiT z pewnością do sprawy powrócę.
Pozdrawiam wzajemnie i dziękuję za opinię.
G.Zamorska