|
Opinie
|
|
niedziela, 30 października 2011 07:12
| Wpisany przez Agnieszka Bugaj
|
|
Przez co z reguły ograniczona jest intensywność produkcji pierwotnej w strefie klimatu umiarkowanego w toni jeziora oligotroficznego? Gdzie zachodzi mejoza u orzęsków? Na takie i wiele innych pytań odpowiedzi znać muszą licealiści biorący udział w OLIMPIADZIE BIOLOGICZNEJ.
W tym roku w XLI Olimpiadzie biologicznej będą zmagać się kolejne setki a nawet tysiące uczniów. Muszą oni wykazać się wiedzą z całości materiału licealnego, obecnych wyników badań oraz materiałów przygotowujących lekarzy do egzaminu państwowego. Zakres umiejętności obejmuje całą wiedzę biologiczną, rozpoczynając na cytologii przez ewolucję aż do ochrony środowiska i ekologii. Nie bagatelne znaczenie ma tu znajomość działania organizmu ludzkiego oraz rozpoznawanie różnych gatunków polskiej fauny i fory. Wydawać by się mogło, że przyswojenie takiej ilości wiedzy nie będzie przysparzało trudności szczególnie miłośnikom biologii. Jednak każdy uczeń przed przystąpieniem do olimpiady musi przeprowadzić własne doświadczenie na temat jakiegoś problemu biologicznego ( z wyłączeniem kręgowców w tym człowieka oraz roślin chronionych). Potem pracę taką należy obronić w szkole przed komisją, a potem czekać na ocenienie jej przez Komitet Olimpiady Biologicznej. Licealiści mają już ten etap za sobą, czekają teraz na wyniki czy zakwalifikowali się do części testowej, która odbędzie się 21 stycznia we wszystkich okręgach olimpiady. Przed uczestnikami postawiono wysoką poprzeczkę, ale nagroda jest warta świeczki. Po dojściu do ostatniego etapu konkursu i zdobyciu tytułu laureata olimpiady osoba taka otrzymuje indeks na dowolną wybraną przez siebie uczelnię. Do kolejnego etapu konkursu zostały jeszcze niecałe trzy miesiące. Czas ten uczniowie na pewno efektywnie spożytkują na naukę. Nie pozostaje nam nic innego jak trzymać kciuki za ich sukces.
|