Ścieżka powrotu

Krakowska Gazeta Internetowa Żabiniec Żabiniec – zaklęte koło
Smaller Default Larger

Dzielnica IV Kraków

TVP 3


meble biurowe


Żabiniec – zaklęte koło PDF Drukuj Email
Żabiniec
wtorek, 08 września 2009 17:30 | Wpisany przez Grażyna Zamorska

Na osiedlu dzieją się dziwne rzeczy. Mocno mnie zaistniała sytuacja niepokoi (stąd tytuł), ale widać, że sprawy osiedla idą w dwu – całkowicie rozbieżnych – kierunkach. Tak postawiona  teza zmusza do refleksji.

Stan sprzed kilku lat, gdy na osiedlu dominowała Spółdzielnia Mieszkaniowa „Ziemia Krakowskiej” na szczęście już się zakończył. Bloki, które - w różnej formie –wyrwały się spod kurateli spółdzielni zaczynają odżywać i nadrabiać stracony czas. Poniżej publikujemy zdjęcie z budynku przy  Jaracza 24, gdzie właśnie  zaczyna się kapitalny remont schodów wiodących do klatek. Gdyby ten blok trwał nadal w spółdzielni sądzę, że schody by się zawaliły, a spółdzielnia nie kiwnęłaby w tej sprawie nawet przysłowiowym palcem. Mieszkańcy, którzy jeszcze trwają w  strukturach spółdzielni , przeżywają ciężkie czasy o czym pisałam w poprzednim tekście „ Co nowego na  Żabińcu?” A skoro ewentualne dalsze przekształcenia mieszkań uzależnione są od rozpatrzenia skargi kasacyjnej spółdzielni w Sądzie Najwyższym to całą sprawę widzę w ciemnych barwach.  Powinno się znaleźć inne wyjście, nawet   ogłoszenie bankructwa spółdzielni „Ziemi Krakowskiej”

      Z pewnością  największym zagrożeniem dla wszystkich  jest   nadal działająca Pralnia Przemysłowa na ul. Siemaszki na terenie Szpitala im. Gabriela Narutowicza. Przekonana jestem, że jej wpływ na drogi oddechowe,  wzrok, ogólny  spadek odporności organizmu i inne poważne schorzenia jest znaczny. Głównie zagrożone są dzieci oraz osoby starsze. Przywożony  w dużych ilościach do pralni środek pralniczy nadal ma znak informujący o  zdrowotnych zagrożeniach.  W sprawie tej pralni trwa niezrozumiałe milczenie instytucji odpowiedzialnych za stan zdrowia mieszkańców naszej dzielnicy. Totalnie milczy Rada Dzielnicy IV Prądnik  Biały z radną z tego regionu Katarzyną Matusik –Lipiec, dr n. med. Renata Godyń-Swędzioł Dyrektor Szpitala Miejskiego Specjalistycznego im. G. Narutowicza w Krakowie Narutowicza odmawia jakichkolwiek rozmów na ten temat, podobnie jak krakowski  Sanepid. Sporadycznie –choć i za to im chwała – zareagowali: Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska i Wydział Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Krakowa.  
Z uporem  podkreślam, że mieszkańcy Żabnica i przyległych ulic mają pełne prawo dopominania się interwencji dotyczącej zamknięcia pralni w tym miejscu od dzielnicowej radnej Katarzyny Matusik –Lipiec. Jeszcze raz publicznie wzywam ją do działania. Jest mi za nią autentycznie wstyd. Czytam na jej stronie interpelacje w sprawie wpisywania grup krwi do różnych dokumentów różnych grupom społecznym, natomiast w namacalnej konkretnej, niezwykle szkodliwej dla wszystkich  sprawie milczy jak zaklętą.

     Pozostałe bolączki osiedla nadal są nierozwiązywalne.  Schody przy zejściu na Plac Imbramowski wymagają natychmiastowego remontu przed nadchodzącą zimą.  To przecież nie są takie duże koszty. Gdyby były podobne zagrożenia dla ludzi, szczególnie starszych lub matek z dziećmi,  w okręgu wyborczym przewodniczącej rady Teodozji Maliszewskiej to sprawa ta byłaby już dawno załatwiona. Niestety, myśmy na Żabincu  zostali pokarani osobą  absolutnie pozbawioną wrażliwości na elementarne ludzkie potrzeby.

Remontowane schody:Jaracza 24

Co tu nam wybudują?

4,5 miesięczna Gabrysia  na spacerze

 

Ford fiesta od roku stoi przy ul. Solskiego 10

Dostawa trującego środka pralniczego do Pralni Przemysłowej

Śmietnik przy ul. Solskiego w niedzielny wieczór

Radna Dzielnicy IV Prądnik Biały Katarzyna Matusik -Lipiec wbija gwoździa do sztandaru

krowoderskich pszczelarzy na miejskich dożynkach 30 sierpnia 2009r