|
Żabiniec
|
|
poniedziałek, 05 października 2009 17:18
| Wpisany przez Grażyna Zamorska
|
|
Niezmiernie mi miło, że nasze teksty czytane są przez małopolskich posłów Platformy Obywatelskiej. Bo jakże wytłumaczyć fakt, że tereny przeznaczone na „dziwną” zabudowę na ul. Żabiniec , o której tyle piszemy, 5 października ok. 15 z dużym zainteresowaniem oglądał poseł Andrzej Czerwiński, były przewodniczący Małopolskiego Zarządu Platformy Obywatelskiej.
Budzi może niejakie zdziwienie fakt, że Czerwieński posłem został wybrany w Nowym Sączu i tam mieszka, a działki na ul. Żabiniec raczej leżą w gestii zainteresowania jego sejmowej koleżanki, dorabiającej też w Radzie Dzielnicy IV Prądnik Biały. Ujawnione ostatnio rozmowy telefoniczne pomiędzy Mirem, Zbysiem, Grzesiem i ferajną ze środowiska ludzi biznesu z dużym prawdopodobieństwem świadczą, że takie interesy ludzie z PO załatwiają również w terenie. Więc i wokół inwestycji na żabinieckich działkach zaczyna być gorąco. Oczywiście jest to liga okręgowa, ale i w tej lidze można się dobrze obłowić, jak się ma głowę do interesów, a potrzeby większe aniżeli możliwości i żadnych skrupułów . Z pewnością ością w gardle stają nasze zdecydowane działania mające na celu wyjaśnienie kto i co ma tu inwestować. Główni rozgrywający woleli pozostać anonimowi w swoim mieszkaniu na Frycza -Modrzewskiego i ściągnięto posiłki z Nowego Sącza. Poinformowany o stanie spraw, poseł Andrzej Czerwieński, z dużą skórzaną teczką w ręce szedł na własne oczy sprawdzić jak to wygląda. A może tylko wyprowadził pieska na spacer, którego nie zauważyłam biegającego pośród dużej trawy? A może podziwiał tylko uroki jesieni na Żabińcu?




|