| Żeby na Zdrowej żyło się zdrowo |
|
|
|
| Żabiniec |
| środa, 25 listopada 2009 21:43 | Wpisany przez Mieszkańcy ulicyZdrowej |
|
Naszym zdaniem jest to dowód lekceważenia opinii obywateli i mieszkańców miasta, którzy płacą podatki i wybierają lokalne władze z myślą o wspólnym decydowaniu o swojej przyszłości. Droga o której mowa, biegnie wzdłuż bezpośredniego sąsiedztwa siedmioklatkowego bloku z jednej strony, zaś z przeciwnej wzdłuż szeregu domków jednorodzinnych, wśród których znajduje się Szkoła Podstawowa Nr. 107. Dodatkowo wzdłuż bloku biegnie naziemna trakcja wysokiego napięcia, której przewody zwisają w odległości kilku metrów od wyższych kondygnacji budynku. Odległość pomiędzy blokiem a na wprost położonymi domkami wynosi niespełna 40 m! Na tej wąskiej przestrzeni, według nieoficjalnych informacji ZIKiT planuje poszerzenie pasa ulicy po 2m z każdej strony, oraz dodatkowo umieszczenie wzdłuż niej ekranów wygłuszających. Nie trzeba być zawodowym planistą ani urbanistą, aby wyobrazić sobie jakie ta niedorzeczna modernizacja przyniesie efekty. Po pierwsze – korki samochodowe wcale nie znikną z naszej ulicy, gdyż skrzyżowania ulicy Zdrowej z Prądnicką i Żmudzkiej z al. 29-go Listopada nadal będą ograniczać przepływ i przepustowość ruchu samochodowego. Po drugie – wysokie na 5 m ekrany wygłuszające, z uwagi na wąską zabudowę ulicy, znajdą się w odległości kilku metrów od bloku, co stworzy efekt getta i izolacji. Po trzecie – zagrożenie bezpieczeństwa mieszkańców, gdyż w razie pożaru lub konieczności nagłej ewakuacji, jakiekolwiek próby pomocy i ratunku ze strony służb ratowniczych zostaną zniweczone przez niedostępny mur ekranów. W związku z zaistniałymi faktami, my mieszkańcy ulicy Zdrowej czujemy się podwójnie oszukani i skrzywdzeni. Nie dość, że władze ZIKiT-u nie poinformowały nas o swych planach i nie skonsultowały ich z mieszkańcami, to na dodatek od dłuższego czasu traktują nas po macoszemu. Otóż ulica nasza wymaga, owszem modernizacji, ale niestety nie w taki sposób jak planuje to ZIKiT. Jako jedyni na osiedlu posiadamy jeszcze stary, nieremontowany od 47 lat chodnik, również jako jedyni nie posiadamy żadnych miejsc parkingowych, podczas gdy pozostałe bloki takowe posiadają. Nie ma także żadnego oświetlenia chodnika, a szumnie nazwany pas zieleni to gąszcz bezładnie rosnących chaszczy. W chwili obecnej nasza ulica to jeden wielki samochodowy korek, cuchnący spalinami, które wpadają przez okna bezpośrednio do naszych mieszkań, które również wdychają nasze dzieci bawiące się na pobliskim placu zabaw, usytuowanym wzdłuż drogi. Dodatkowo pobliskie osiedle Żabiniec, które cały czas się rozbudowuje, nie posiada własnej odrębnej drogi dojazdowej, również korzysta z naszej ulicy. To skandal, że budując tak duże osiedle nikt nie pomyślał o zapewnieniu jego mieszkańcom bezpiecznej i bezpośredniej drogi dojazdu. W związku z tym wzmożonym, całodziennym ruchem aut jadących tranzytem przez naszą ulicę, niezwykle uciążliwym dla mieszkańców stał się codzienny dojazd i dotarcie do domów. Także piesi mają spore trudności z dotarciem na drugą stronę ulicy, licząc na wyrozumiałość i dobe wychowanie kierowców. Poważnym problemem jest również bezpieczne dotarcie naszych dzieci do pobliskiej szkoły, które niejednokrotnie zmuszone są uciekać spod kół nieodpowiedzialnych kierowców, których nie są w stanie zatrzymać ani stosowne znaki drogowe, ani też wysepki i garby. Dlatego też dziwi nas fakt, iż na bezsensowną i nikomu niepotrzebną modernizację znalazły się w ZIKiT-cie środki finansowe, natomiast nie ma ich na podstawowe i ważne potrzeby mieszkańców ulicy. Jednocześnie pragniemy zapewnić, że rozumiemy potrzebę powstawania w naszym mieście nowych dróg i alternatywnych przejazdów, ale w miejscach do tego odpowiednich, które faktycznie spełnią swoją rolę i ułatwią szybkie i sprawne przemieszczanie się pojazdów. W naszej okolicy z pewnością znajdą się bardziej odpowiednie miejsca do realizacji tego typu działań, jak chociażby opuszczone nieużytki ciągnące się wzdłuż torów kolejowych od wiaduktu przy ul. Prądnickiej do al. 29-go Listopada. Natomiast przekształcanie wąskiej i gęsto zabudowanej drogi osiedlowej w drogę szybkiego ruchu jest według nas pomysłem zupełnie nietrafionym i bezsensownym. Publiczne pieniądze można wykorzystać efektywniej i z pożytkiem dla wszystkich. My mieszkańcy ulicy Zdrowej wnosimy o ograniczenie obecnego ruchu samochodowego, tak jak jest to zrobione na sąsiednim osiedlu Krowodrza, gdzie drogi osiedlowe są zamknięte dla ruchu miejskiego, a wjazd jest dozwolony tylko dla mieszkańców osiedla. Wnosimy o remont chodnika, stworzenie miejsc parkingowych wzdłuż bloku, oraz zadbanego i uporządkowanego pasa zieleni, który byłby ozdobą ulicy, a nie szpecącym kawałkiem terenu. Natomiast ruch miejski winien być poprowadzony poza obręb gęstej zabudowy osiedli mieszkaniowych, które powinny spełniać rolę oazy ciszy i spokoju dla mieszkańców.
|









My - mieszkańcy ulicy Zdrowej na osiedlu Prądnik Biały w Krakowie pragniemy publicznie wyrazić swój sprzeciw w związku z planowaną modernizacją naszej ulicy. Wzburzenie nasze potęguje fakt, iż o w/w planach dowiedzieliśmy się zupełnie przypadkowo i nieoficjalnie.





