| Kontrowersyjne dopłaty do gruntów na Żabińcu |
|
|
|
| Żabiniec |
| niedziela, 07 lutego 2010 17:23 | Wpisany przez Edward Brożek |
|
Zatrzymam się nadal przy wspomnianym mieszkaniu. Właściciel tego mieszkania, budowanego w całości za własne pieniądze, dostał pismo ze Spółdzielni Mieszkaniowej „Ziemi Krakowskiej” z 23 sierpnia 1996r gdzie można m. innymi przeczytać: „(…) W związku z przekazaniem mieszkań w budynku MW-5 w terminie od 2 do 4 września br Spółdzielnią Mieszkaniowa „Ziemi Krakowskiej” prosi o niezwłoczne uzupełnienie brakującego wkładu mieszkaniowego. I ten wkład został uzupełniony do pełnej wysokości. Inaczej kluczy do mieszkania by nie otrzymał. Więc pisanie w aktach notarialnych po upływie kilku a nawet kilkunastu lat od faktycznego uzupełnienia wkładu budowlanego, że: „wkład budowlany związany z lokalem mieszkalnym (…) nie został wniesiony w całości” jest kłamstwem, nawet można tu mówić o urzędniczym przestępstwie poświadczenia nieprawdy, ze strony osób podpisujących ten akt po stronie Spółdzielni. Kilka spraw wniesionych ze strony zdesperowanych ludzi do Sądu w tej sprawie zakończyło się dla członków spółdzielni pomyślnie np. w Sądzie dla Krakowa – Krowodrzy Wydział I Cywilny o sygn. akt: I C 65/08/K , ale kilka spraw jeszcze trwa. W najbliższym czasie odbędzie się rozprawa rewizyjna przed Sądem Okręgowym pewnego małżeństwa z osiedla, którzy przed tym samym sądem sprawę przegrali. Wnieśli do Sądu pozew dopominający się, aby Spółdzielnia Mieszkaniowa „Ziemi Krakowskiej” złożyła oświadczenie woli następującej treści: Spółdzielnia Mieszkaniowa „Ziemi Krakowskiej” z siedzibą w Krakowie ustanawia odrębną własność lokalu mieszkalnego składającego się z (tu następuje szczegółowy opis mieszkania) i własność tak wyodrębnionego lokalu wraz ze związanym z nią udziałem w nieruchomości wspólnej składającej się z działki ewidencyjnej (opis działki) przenosi na rzecz (…) W uzasadnieniu wyroku Sąd Rejonowy szeroko omówił stanowiska stron: Spółdzielnia Mieszkaniowa „Ziemi Krakowskiej” wniosła o oddalenie powództwa (…) Zarzuciła ona iż powodom nie przysługuje roszczenie o przeniesienie własności lokalu, albowiem nie uzupełnili oni wkładu budowlanego związanego z lokalem (…) co jest warunkiem koniecznym do wystąpienia ze wskazanym roszczeniem. Sąd dokonał szczegółowej analizy stosunków powodów ze Spółdzielnią. Niezbicie wykazał, że powód nie miał żadnych zobowiązań w stosunku do Spółdzielni i już w 2001r wystąpił do Spółdzielni o przeniesienie własności zajmowanego lokalu poprzez ustanowienie jego odrębnej własności. Pismem z 30 października 2003r Spółdzielnia poinformowała powodów, że uchyla się od skutków prawnych swojego oświadczenia woli z 15 stycznia 1996r w przedmiocie ostatecznego rozliczenia lokalu należnego powodom i że strona powodowa powinna dopłacić kwotę 12043,51 zł przed sporządzeniem umowy przenoszącej własność spornego lokalu. Nie chcę cytować kilkustronicowego sądowego uzasadnienia, ale Sąd podkreślił, że Spółdzielnia przyznała, że: „(…) w dacie zawarcia umowy pomiędzy Spółdzielnią a powodami Spółdzielnia była właścicielką gruntów, na których zlokalizowany jest grunt powodów” Sąd Rejonowy napisał: „…jeżeli w wyniku ostatecznego rozliczenia kosztów budowy powstała różnica pomiędzy wysokością wstępnie ustalonego wkładu budowlanego a kosztami budowy, zobowiązany do dopłaty jest członek spółdzielni. Jeśli jednak w dokumentach rozliczeniowych spółdzielni wyraźnie zaznaczono, że jest to ostateczne rozliczenie kosztów budowy, spółdzielnia nie może żądać dopłaty do wkładu". W dalszej części uzasadnienia nieprawomocnego wyroku Sąd Rejonowy pisze iż w dacie zawarcia umowy pomiędzy Spółdzielnią a powodami Spółdzielnia była właścicielką gruntów, na których zlokalizowany jest grunt powodów, podziela stanowisko powodów, iż uregulowali oni wszelkie zobowiązania wobec Spółdzielni Mieszkaniowej „Ziemi Krakowskiej” a tym samym pozwana bez podstaw prawnych uchyla się od przeniesienia własności lokalu” Do tej pory ustalenia Sądu były prawidłowe i zgodnie z rzeczywistością. Oddalając pozew Sąd uzasadnił to następująco: „ W rozpatrywanej sprawie uwzględnić jednak należało, iż wyodrębnieniu może ulec tylko lokal samodzielny, czyli taki, który jest wydzielony trwałymi ścianami i samodzielnie pełni funkcję, do jakiej jest przeznaczony. O samodzielności lokalu stwierdza właściwy organ ( jest nim starosta) w formie zaświadczenia. Jeżeli do ustanowienia odrębnej własności dochodzi w trybie sądowym, sąd ustala samodzielność lokalu na podstawie opinii biegłego. W toku postępowania żadna ze stron nie wnosiła o powołanie biegłego, czy sporny lokal jest lokalem samodzielnym w rozumieniu ustawy” Do tego Sąd „dorzucił” kilka pomniejszych zarzutów i oddalił pozew naszych osiedlowych sąsiadów. O wyroku przed Sądem Okręgowym powiadomię Państwa wkrótce po rozprawie, która odbędzie się w Sądzie Okręgowym 11 lutego br.
|









Spółdzielnia Mieszkaniowa „Ziemi Krakowskiej” znalazła sobie doskonały sposób na nielegalne zarabianie pieniędzy kosztem swoich członków. Powodem tego był brak rzeczywistego ciała przedstawicielskiego mieszkańców osiedla – członków spółdzielni ( o czym pisałem w poprzednim tekście).
