Ścieżka powrotu

Krakowska Gazeta Internetowa Żabiniec Ona nas oszukuje
Smaller Default Larger
Ona nas oszukuje PDF Drukuj Email
Żabiniec
piątek, 05 marca 2010 23:08 | Wpisany przez Redakcja

Żabiniec stał się wdzięcznym tematem do wytykania palcami. Duży wpływ na  fatalny stan osiedla ma jego mieszkanka, polityk Platformy Obywatelskiej,  Katarzyna Matusik – Lipiec.

W latach 2002- 2006 była Przewodniczącą Rady Dzielnicy IV, od 2006 była Wiceprzewodniczącą Rady Miasta Krakowa oraz radna dzielnicy do dzisiaj. Obecnie jest również posłem na Sejm. Gdyby ta ilość funkcji choć w minimalnym stopniu przeszła w jakość, a ilość składanych w kampaniach wyborczych obietnic choć w części przekuła się w jakieś rzeczywiste dokonania, może stopień frustracji mieszkańców osiedla byłby mniejszy. Prezentujemy na zdjęciu poniżej  jej ulotkę wyborczą do Rady Dzielnicy IV Prądnik Biały. Schody na Opolską od lat każdemu  wchodzącemu na nie grożą ciężkim kalectwem, nie mówiąc już o problemach nie do pokonania dla osób  z dzieckiem w wózku czy osób niepełnosprawnych.  Dziurawa ulica  Żabiniec ma być remontowana –jak dobrze pójdzie – za kilka lat, choć spełnia ona rolę głównej drogi dojazdowej i wyjazdowej z osiedla. Ciarki przechodzą po plecach, na myśl, że jeszcze rozpoczną się jakieś inwestycje na wolnej części osiedla przed ulicą Konecznego.
Gospodarująca na kilku blokach Spółdzielnia Mieszkaniowa „Ziemi Krakowskiej” podnosi do niebotycznych wysokości czynsze tym nieszczęśnikom, którzy się od niej nie mogli wyzwolić. Ostatnio okazało się, że  tzw ”dopłaty do gruntu”   cwaniaczki z Zarządu i Rady Nadzorczej  wyłudzali od ludzi w sposób nieprawny.  Spółdzielnia zagarnęła pod swoja administrację   studnię głębinową, którą mieszkańcy osiedla wybudowali za własne pieniądze, podobnie jak altanki śmietnikowe.  Wartość funduszu remontowego, który Spółdzielnia powinna nam wrócić z chwilą założenia Wspólnoty z pewnością znacznie przekracza 50 tyś złotych, ale nie otrzymaliśmy ani grosza. Został przeznaczony na płace dla Zarządu i członków Rady Nadzorczej. Jakoś w tych sprawach nie zabiera głosu Katarzyna Matusik – Lipiec. Milczy również w sprawie organizacji ruchu samochodowego na osiedlu, czy nadal zatruwającej mieszkańców osiedla Pralni Przemysłowej przy ul. Siemaszki.    O problemach z czynszami, kilka dni temu pisała Gazeta Krakowska, natomiast Dziennik Polski zapowiada cykl artykułów na temat osiedla o czym powiadamiały mieszkańców ładne plakaty, których  fragmenty zamieszczamy.