Ścieżka powrotu

Krakowska Gazeta Internetowa Żabiniec Dyskusje o gazie w mieszkaniu
Smaller Default Larger
Dyskusje o gazie w mieszkaniu PDF Drukuj Email
Żabiniec
poniedziałek, 31 maja 2010 10:51 | Wpisany przez Edward Brożek
Nie ukrywam, że jestem zwolennikiem całkowitego wyeliminowania gazu z gospodarstw  domowych. Od kilku miesięcy staram się na temat niebezpieczeństw płynących eksploatacji urządzeń gazowych pisać obiektywną prawdę, ale nie wszystkim moje teksty się podobają. Otrzymałem do redakcji kilkanaście telefonów od właścicieli firm wykonujących instalację centralnego ogrzewana zasilanych z kotłowni gazowych mocno powątpiewających w słuszność naszych ostrzeżeń. Starano mi się udowodnić, że dzisiejsze zabezpieczenia takich kotłowni faktycznie uniemożliwiają możliwość jakiegokolwiek wybuchu, czy poważniejszej awarii. Powątpiewano również w prezentowaną przeze mnie kalkulację znacznie niższych kosztów centralnego ogrzewania z miejskiej sieci ciepłowniczej. Niestety jeszcze nie mamy własnego gazu więc -przy uzależnieniu się od rosyjskiego - pola cenowego manewru są i niewiadome i całkowicie od nas niezależne. Biorąc za przykład Kraków to teoretycznych możliwości wyboru firmy zasilającej centralne ogrzewanie jest  kilka, natomiast Gazownia jest monopolistą i dyktuje warunki jakie chce. Rozmówcy z takimi argumentami nie mogli polemizować, choć mam świadomość, że trudno jest rozmawiać z kimś kto własny zawodowy interes przekłada nad inne, szerzej rozumiane. Kilku rozmówców miało też do mnie pretensję o namawianie lokatorów, aby się pozbywali piecyków gazowych z mieszkań. W rozmowie szybko okazywało się, że byli to ludzie związani z firmami zajmującymi się handlem, instalowaniem i naprawą piecyków. W tym przypadku te osoby nie miały żadnych argumentów za pozostawieniem piecyków w mieszkaniach, ale mieli też rację przewidując ogromne kłopoty z przekonaniem przeciętnego Kowalskiego, aby pozwolił sobie zdemolować wyflizowaną łazienkę i zmienić system pozyskiwania ciepłej wody w swoim mieszkaniu.   Moim zdaniem za takim rozwiązaniem powinny wyraźnie opowiadać się władze spółdzielni mieszkaniowych stwarzając nawet system zachęt finansowych dla  lokatorów skłonnych do  tych zmian. Nasza gazeta bardzo chętnie udostępni swoje łamy ciekawym inicjatywom promującym pozbywania się piecyków gazowych z lokatorskich mieszkań w naszym mieście.